Zmiany w systemie ocen Steama

Po raz kolejny w ciągu ostatnich kilku miesięcy Valve ingeruje w to, jak oceniane są gry.

Już raz Valve wywróciło do góry nogami system ocen, uwzględniając w ogólnej ocenie tytułu tylko użytkowników, którzy nabyli go za pośrednictwem Steama. Powód takiego działania był prosty – korporacja chciała w ten sposób wyeliminować nieuczciwe recenzje, które były publikowane przez osoby, które otrzymały kody na gry za darmo od wydawców i sztucznie zawyżały oceny takich produkcji.

Po głowie dostało wielu nieuczciwych deweloperów, ale to dla Valve wciąż za mało. Firma chce, aby przy obliczaniu średniej ceny gry brać pod uwagę wyłącznie te osoby, które za dany tytuł zapłaciły. Dlaczego? Bo jak twierdzą przedstawiciele Valve, tylko ci użytkownicy obiektywnie oceniają każdą grę.

Nie oznacza to jednak, że te opinie w ogóle znikną z serwisu, wciąż będą wyświetlane na Steamie, ale nie będą miały wpływu na końcową ocenę. Jeśli zatem otrzymałeś jakiś tytuł w prezencie, zarejestrowałeś za pośrednictwem kodu promocyjnego albo oceniasz go w trakcie darmowego weekendu, nie wpłyniesz bezpośrednio na to, jaką estymą będzie cieszyć się dana gra.

Od tej zasady będzie tylko jeden, dość oczywisty wyjątek – w przypadku bezpłatnych tytułów free-to-play każda ocena będzie miała taką samą wagę. Nie wiadomo natomiast, kiedy te zmiany wejdą w życie.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz