Zginany smartfon od Samsunga

Od wielu miesięcy firmy technologiczne rozwijają elastyczne wyświetlacze. Prędzej czy później trafią one do smartfonów. W pierwszej kolejności mogą pojawić się w ofercie Samsunga.

Już w 2012 roku Sony wypuściło na rynek urządzenie złożone z dwóch składanych ze sobą ekranów: Sony Tablet P przypominał futerał na okulary i może wyróżniał się nietypową formą, ale nie grzeszył ani wydajnością, ani funkcjonalnością. Składał się z dwóch oddzielnych, sztywnych ekranów, które nie sprawdzały się w codziennym użytku. Samsung chce pójść inną drogą – stworzyć telefon z elastycznym ekranem, który moglibyśmy składać, by zajmował mniej miejsca w torebce. Po rozłożeniu wyglądałby jak klasyczny telefon.

Samsung wieszczył w zeszłym roku, że potrzebuje kilkunastu miesięcy, by wdrożyć do produkcji elastyczne smartfony. Na razie możemy korzystać jedynie z S7 Edge z wygięgym wyświetlaczem, a o giętkich telefonach firma nie wypowiada się. Nie oznacza to jednak, że nic w tej materii się nie dzieje. Wręcz przeciwnie.

samfold

Serwis SamMobile trafił na nowe zgłoszenie patentowe od Samsunga, w którym widzimy nowy rodzaj elastycznej konstrukcji smartfona: obudowa podzielona jest na dwie części z podzespołami, a między nimi rozciąga się elastyczny ekran.

Chociaż nie mamy co liczyć na oficjalny komentarz Samsunga w tej sprawie, możemy przypuszczać, że firma wciąż rozważa stworzenie tego nietypowego smartfona. Skoro Samsung wieszczył, że w tym roku doczekamy się pierwszych elastycznych telefonów, nikogo nie powinno zdziwić, gdy np. podczas tegorocznych targów IFA firma zaprezentuje pierwsze zginalne telefony Galaxy, które przed gwiazdką trafią do klientów.

 

Warto bowiem przypomnieć, że seria Edge również zaczynała jako ciekawostka techniczna – najpierw pokazano wygięte wyświetlacze na targach CES, a potem wypuszczono na rynek phablet Galaxy Note Edge; spotkał się z tak dobrym przyjęciem, że wygięte krawędzie trafiły do najważniejszych smartfonów Samsunga z linii S. Z elastycznymi smartfonami może być podobnie – widzieliśmy już kilka prototypów, teraz czas na pierwsze wersje sprzedażowe. Skoro Koreańczycy zapowiadali, że w tym roku zadebiutują zginalne telefony, nie mamy powodu, by nie wierzyć w ich zapewnienia.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz