Za cztery lata Elon Musk zmieni świat

Niedawno Elon Musk po raz kolejny zaskoczył świat projektem Neuralinka. Dziś tylko podgrzewa atmosferę wokół tego projektu.

Do tej pory Elon Musk chwytał się innowacji, które w oczywisty sposób zmieniały naszą rzeczywistość – PayPal ułatwił operowanie gotówką w sieci, Tesla wprowadziła ekologiczne samochody, SpaceX dał nam tanie rakiety kosmiczne wielokrotnego użytku a Hyperloop drastycznie skróci czas podróży na długie dystanse. Neuralink, interfejs mózg-komputer, jest zgoła odmiennym projektem. Znacznie bliżej mu do efektownych gadżetów science-fiction, a nie do urządzeń, które już na pierwszy rzut oka ułatwiają nam funkcjonowanie w świecie. Zanim zdążymy odpowiedzieć sobie na pytanie „po co on to stworzył?”, Neuralink stanie się rzeczywistością – Musk twierdzi, że już za cztery lata jego zespół badawczy wypuści na rynek gotowy produkt.

To dość krótki czas, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że Musk dopiero zebrał zespół ekspertów odpowiedzialnych za opracowanie urządzenia, choć z drugiej strony sprowadza nas lekko na ziemię i zapowiada, że w ciągu tych czterech lat poznamy Neuralinka skierowanego wyłącznie do ludzi borykających się z uszkodzeniami mózgu, a w pełni „rozrywkowa” wersja urządzenia ma szansę trafić do sprzedaży dopiero za osiem do dziesięciu lat. Jeśli tak się stanie, Elon Musk na zawsze odmieni oblicze tego świata i zniesie bariery dzielące ludzkość i technologię. Dzięki temu interfejsowi będziemy w stanie wymieniać informacje z maszynami, sterować nimi a także gromadzić informacje. Zniesione zostaną bariery międzyludzkie, języki przestaną mieć znaczenie i wszyscy będziemy porozumiewać się bezprzewodowo, inteligentne maszyny przetłumaczą nasze myśli na język zrozumiały przez drugiego człowieka.

Brzmi jak fantazja? Owszem, nie można też wykluczyć, że badania nad tą technologią wydłużą się albo Elon Musk i jego zespół trafią na ślepy zaułek w technologii i zrezygnują z realizacji tego projektu. Przy tak skomplikowanych projektach należy zakładać każdy, nawet najczarniejszy scenariusz, jednak nie byłbym zbytnim pesymistą – nad Neuralinkiem pracuje zespół wykwalifikowanych naukowców, najlepszych specjalistów z pogranicza biologii oraz informatyki.

Śmiano się z Tesli, śmiano się ze SpaceX, a dziś oba projekty spełniają marzenie Muska, tak samo będzie z Neuralinkiem. Jeśli ktoś ma stworzyć pierwszy na świecie zaawansowany interfejs mózg-komputer, Elon Musk jest najlepszym kandydatem.

A z niedowiarkami porozmawiamy za kilka lat.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz