W ciągu dziesięciu lat samochody zaczną latać

Dara Khosrowshahi, Dyrektor Generalny firmy Uber, podczas konferencji Digital-Life-Design w Monachium marzy o latających samochodach.

Jeszcze kilka lat temu autonomiczne auta wydawały nam się wyłącznie pieśnią przyszłości, a dziś stały się rzeczywistością. Owszem, wciąż nie są w pełni niezależne i wymagają asysty ludzkiego kierowcy, ale Elon Musk udowodnił, że branża technologiczna jest gotowa na oddanie kierownicy w ręce sztucznej inteligencji. I choć droga do pełnej automatyzacji transportu kołowego jest jeszcze bardzo daleka, z każdym kolejnym rokiem auta zyskują na inteligencji. A to nie koniec innowacji, które do niedawna znaliśmy wyłącznie z filmów science-fiction. CEO Ubera, Dara Khosrowshahi, ma bardzo ambitne plany związane z rozwojem branży motoryzacyjnej:

– Ludzie będą latać nad Dallas w Teksasie. Myślę, że będzie to możliwe już w ciągu najbliższych 10 lat – powiedział Dara Khosrowshahi podczas konferencji Digital-Life-Design  – Z kolei całkowicie autonomiczne pojazdy są kwestią najbliższych 10-15 lat. Opracowanie trójwymiarowych map oraz specjalistycznych sensorów czy czujników jest na razie zbyt drogie – dodał.

Khosrowshahi to nie tylko wizjoner, obok Elona Muska jest jednym z pionierów wdrażania technologii, które umożliwią zautomatyzowanie transportu kołowego . CEO Ubera planuje wyposażyć firmę w 24 tysiące autonomicznych pojazdów od Volvo, a pierwsze modele miałby wyjechać na ulicę w ciągu najbliższych trzech lat. Ponadto Khosrowshahi chce wyeliminować z rynku auta spalinowe i zachęcić kierowców do przesiadki na te elektryczne. W tym celu m.in. uruchomił program finansowania brytyjskich kierowców Ubera korzystających z pojazdów elektrycznych. To jednak dość przyziemne marzenia, Khosrowshahi mierzy znacznie wyżej: chce wznieść auta w powietrze.

Marzenie to ma spełnić program Uber AIR. To niezwykle ambitne przedsięwzięcie współtworzone razem ze specjalistami NASA. Uber planuje wdrożyć w życie koncepcję Zarządzania Ruchem Bezzałogowym oraz Bezzałogowych Systemów Powietrznych, czyli system transportu wykorzystujący zrobotyzowane maszyny pionowego startu i lądowania (VTOL, Vertical Take Off and Landing). Dzięki wykorzystaniu takich aut uniezależnilibyśmy się od sieci dróg oraz autostrad i zredukowalibyśmy natężenie ruchu drogowego. Stworzylibyśmy miasta niemalże wolne od korków.

Pierwsze starty takich pojazdów zaplanowano na najbliższe miesiące, Khosrowshahi liczy na to, że testy Uber AIR uda się rozpocząć jeszcze przed 2020 rokiem. Na lokacje testowe wyznaczono dwa amerykańskie miasta: Dallas oraz Los Angeles. Jeśli Khosrowshahi zrealizuje swój plan, Uber będzie pierwszą na świecie firmą transportową pozwalającą na zamówienie latających samochodów z poziomu aplikacji mobilnej. To przyszłość, która może zrealizować się jeszcze za naszego życia.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz