Tydzień z Samsungiem Gear S3 frontier

Na ten zegarek czekaliśmy od wielu miesięcy. Doczekaliśmy się. Czy Samsung Gear S3 frontier spełnia pokładane w nim nadzieje?

To już nasze drugie spotkanie  z tym zegarkiem, po raz pierwszy korzystaliśmy z niego podczas targów IFA w Berlinie na początku września. Niestety, wewnątrz zatłoczonych hal targowych nie sposób dobrze przetestować działania takiego urządzenia.

Na egzemplarze recenzenckie musieliśmy czekać przez kilkanaście tygodni, na szczęście Gear S3  w wersji frontier końcu zawitał  w redakcji na dłużej.

Dzień 1

nik_5758

Już na pierwszy rzut oka widać, że jest to produkt klasy premium – zegarek opakowano w eleganckie, owalne opakowanie, a sam gadżet prezentuje się równie okazale. Kopertę osadzono na gumowym pasku, który dostępny jest w dwóch rozmiarach. Zastosowano tu mocowanie teleskopowe, dlatego nie jesteś ograniczony do oficjalnych, licencjonowanych pasków, możesz korzystać z dowolnego o szerokości 22 mm.

nik_5797

Okrągły ekran, analogowe tarcze, oznaczenia chronografu oraz klasyczne zapięcie – to wszystko sprawia, że osoby postronne mogą nawet nie zauważyć, że nosisz na ręku inteligentny, a nie klasyczny zegarek. Zwłaszcza jeśli korzystasz z funkcji Always-on, która zapobiegnie całkowitemu wygaszaniu ekranu.

nik_5747

Samsung nie zrezygnował  z nowatorskiego sposobu obsługi interfejsu, w Gear S3 również znajdziemy obracany pierścień, który wespół z dwoma klawiszami funkcyjnymi oraz ekranem dotykowym pozwala w prosty oraz intuicyjny sposób przełączać się pomiędzy aplikacjami.

nik_5773

Zmieniło się za to wnętrze zegarka, dodano kilka podzespołów, których brakowało w Gear S2: GPS, mikrofon, głośnik wysokościomierz i prędkościomierz. Dzięki nim zegarek jeszcze lepiej sprawdzi się w roli prywatnego instruktora oraz osobistego asystenta. Cieszy także fakt, że tarczę zegarka pokryto powłoką hydrofobową, a koperta ma normę wodoszczelności IP68.

nik_5771

Odłożyłem specyfikację na bok  i owinąłem Geara S3 wokół nadgarstka. Najbliższy tydzień miał pokazać, czy odświeżony zegarek od Samsunga wart jest swojej ceny.

Dzień 2

nik_5772

Gumowy pasek i masywna, wodoodporna koperta Gear S3 frontier mają podkreślać sportowy charakter urządzenia. Żłobkowany pierścień dodaje mu charakteru, ale jeśli ktoś szuka subtelnego zegarka – albo jest kobietą o drobnych nadgarstkach – lepiej zainwestować w model classic o nieco prostszej stylistyce.

Dzień 3

Podoba mi się to, że do mikrofonu dołączył głośnik. Od teraz możesz nawiązywać i prowadzić rozmowy bez wyjmowania telefonu z kieszeni. Gear S3 po sparowaniu ze smartfonem posłuży jako podręczny system głośnomówiący. W tej roli sprawdza się doskonale, zwłaszcza że połączenia możesz nawiązać za pomocą zegarka.

nik_5767_1

Ale nie oszukujmy się, ten sprzęt nie chce zastąpić twojego telefonu, on ma poszerzyć jego możliwości m.in. poprzez regularne i automatyczne mierzenie tętna w trakcie treningu.

Dzień 4

nik_5750

Dzięki wbudowanemu GPS-owi nie musisz cały czas nosić przy sobie telefonu, aby śledzić swoje położenie, tej funkcji najbardziej brakowało w Gear S2. Jest tu też wysokościomierz, który dokładnie zmierzy naszą wysokość nad poziomem morza, co pozwoli precyzyjniej ustalić nie tylko ciśnienie atmosferyczne ale także spalanie kalorii.

nik_5785

Niestety, dodatkowe podzespoły wpłynęły na wagę zegarka, przez co będziesz czuć go na nadgarstku podczas ćwiczeń. Musisz się do tego przyzwyczaić.

Dzień 5

nik_5760

Samsung po raz kolejny postawił na Tizena, a ten wybór ma swoje dobre  i złe strony. System działa bardzo płynnie, ale nie współpracuje z tak dużą liczbą aplikacji jak zegarki na Androidze. Na szczęście te, które stworzył Samsung, spisują się świetnie.

nik_5720

Gear S3 znacznie lepiej rozpoznaje aktywność niż jego poprzednik i mierzy wszystkie najważniejsze parametry treningowe – przebyty dystans, zmiany tętna, tempo czy pokonaną wysokość.

Dzień 6

nik_5802_1

Z baterią mam mały problem. Owszem, wytrzyma bez problemu 3-4 dni, ale jeśli włączysz tryb Always-on i będziesz często korzystać z modułu GPS, przygotuj się na ładowanie zegarka co najmniej raz na dwa dni. To nie jest problem Samsunga, to problem całej branży technologicznej. Dopóki nie pojawi się nowa generacja ogniw o znacznie większej wydajności, musimy przyzwyczaić się do regularnego ładowania gadżetów do noszenia.

Dzień 7

nik_5777

Samsung Galaxy S3 frontier dobrze łączy świat klasycznych zegarków  i wytrzymałych opasek sportowych. Uwielbiam interfejs graficzny oparty na obrotowym pierścieniu oraz estetyczne tarcze pracujące w trybie Always-on. Najbardziej cieszy mnie jednak obecność modułu GPS.

nik_5716

Takie rozwiązanie pozwala całkowicie uniezależnić się od telefonu podczas treningu i biegania, w końcu muzykę można przechowywać na zegarku  i przesyłać bezprzewodowo do słuchawek Bluetooth.

Zdaniem Stuffa

nik_5788

Jeśli podobał ci się Samsung Gear S2, ale brakowało ci w nim modułu GPS – Gear S3 spełni wszystkie twoje oczekiwania.

Zdjęcia: Alicja Żebruń

PODOBNE POSTY

Odpowiedz