Tydzień z Celestronem Inspire 100AZ

Uciekłem z miasta, zabrałem ze sobą teleskop i sprawdziłem, jak szybko laik może wejść do świata astronomii.

Kiedy człowiek wychowuje się na programach popularnonaukowych, w których Morgan Freeman promuje wiedzę o naszym wszechświecie, nie może nie zainteresować się astronomią. Ale oglądając wysokobudżetowe produkcje, można odnieść mylne wrażenie, że obserwowanie gwiazd jest zajęciem drogim i wymagającym. Nic bardziej mylnego, jak powiedziałby pewien internetowy popularyzator nauki.

Kiedy firma Celestron odezwała się z propozycją przetestowania teleskopu Inspire 100AZ, nie wahałem się i z otwartymi ramionami przyjąłem sprzęt do testów. Już na wstępie chciałbym wyjaśnić jedną sprawę: jestem absolutnym laikiem w kwestii obserwacji kosmosu i z takiego punktu widzenia podszedłem do testowania teleskopu. Chcieliśmy sprawdzić, czy osoba zupełnie niezaznajomiona z tematem może szybko i bezproblemowo opanować podstawy obserwacji astronomicznych.

Teleskop przyszedł do redakcji w wielkiej, dziesięciokilowej paczce, a na wagę urządzenia składał się głównie masywny, wytrzymały statyw, sam teleskop jest bardzo lekki. W pudełku znajdziesz kilka dodatkowych akcesoriów: szukacz StarPointer Pro, zestaw dwóch okularów, latarka świecąca czerwonym światłem oraz pokrywa zwierciadła z funkcją adaptera do smartfonów.

Niestety, obserwacje w mieście nie wchodziły w grę – niebo nad Warszawą było zanieczyszczone światłem i zasnute smogiem, dlatego po zmroku warto było obserwować jedynie Księżyc. A nie po to kupujesz kilkukilogramowy teleskop, aby oglądać nim wyłącznie tarczę Księżyca. Zapakowałem sprzęt na samochód i na tydzień wyjechałem poza miasto, aby z dala od cywilizacji przyjrzeć się planetom, gwiazdom, mgławicom… oraz dzikim zwierzętom.

Czy teleskop kosztujący tyle co smartfon ze średniej półki cenowej (1299 zł) sprawdzi się w rękach kompletnego astronomicznego amatora?

22403_Inspire_100AZ_9

Dzień 2

Montaż jest dziecinnie prosty, teleskop złożysz bez użycia instrukcji. Jedynie ustawienie szukacza – gadżetu ułatwiającego wyszukiwanie obiektów na niebie – wymaga nieco zachodu. Zanim zaczniesz korzystać z teleskopu, skalibruj go np. na oddalonym znaku drogowym. Szukanie obiektów przez okular jest bardzo niepraktyczne.

Screenshot_2017-01-18-16-31-26

Dzień 3

Żaden ze mnie Kopernik, szukanie ciekawych obiektów na oko jest nieefektywne. Na szczęście Celestron stworzył aplikację SkyPortal, która pokazuje mapę nieba nad twoją głową. Chwyć telefon w dłoń, unieś go do góry i zobacz, gdzie znajdziesz interesujące cię gwiazdy, planety, czy mgławice. Niezwykle poręczna baza wiedzy, która pozwoli również zaplanować obserwacje w czasie.

20170118_161714_HDR

Dzień 4

W pudełku znajdziesz dwa okulary, 20 mm oraz 10 mm, które zapewnią odpowiednio 33- oraz 66-krotne powiększenie. Taki zestaw w zupełności wystarczy do obserwowania tarczy Księżyca, dużych mgławic czy planet. Dla laika będą jak znalazł, ale jeśli zależy ci na oglądaniu mniejszych obiektów na nieboskłonie, najlepiej od razu zainwestuj w dodatkowy okular o 200-krotnym powiększeniu.

22403_Inspire_100AZ_7

Dzień 5

Mimo swojej dużej wagi, statyw jest bardzo poręczny, choć obraca się nieco zbyt topornie. Zabrałem Celestrona na ambonę na skraju Puszczy Białowieskiej, aby przekonać się, czy teleskop sprawdzi się do podglądania zwierząt. Owszem, pozwalał zajrzeć na najodleglejsze zakątki polany, ale jeśli chcesz oglądać dzikie zwierzęta, lepiej wyposaż się w porządną lornetkę. Zapewni znacznie większą wygodę.

celestron_inspire_smartphone

Dzień 6

Pokrywa teleskopu pełni jednocześnie funkcję adaptera na telefon. Nałóż ją na okular, zamontuj smarfon i zobacz to, co widzi teleskop na dużym, smartfonowym ekranie. To rozwiązanie sprawdza się wyłącznie do obserwacji księżyca, dużych gwiazd i przyrody. Matryce aparatu nie są w stanie uchwycić mniejszych gwiazd i planet.

22403_Inspire_100AZ_3

Dzień 7

Celestron Inspire 100AZ ma być teleskopem, który zachęci amatorów do zainteresowania się obserwacjami astronomicznymi i trzeba powiedzieć, że w tej roli sprawdza się świetnie. Jest prosty w obsłudze, poręczny i tworzy doskonałą parę z aplikacją SkyPortal. Najlepszą rekomendacją niech będzie fakt, że nawet dwudziestostopniowy mróz nie zniechęcał mnie do zaprzestania obserwacji.

Zdaniem Stuffa

Prosty i poręczny, świetny prezent dla astroamatorów. Dobry na początek przygody z obserwacją kosmosu.

Specyfikacja

System optyczny Refraktor
Apertura 100mm
Ogniskowa 660mm
Światłosiła f/6.5
Okulary 20mm Kellner / 33x, 10mm Kellner (1.25”) / 66x
Maks. użyteczne powiększenie 241x
Min. użyteczne powiększenie 15x
Zasięg 12.5 Magnitudo

PODOBNE POSTY

Odpowiedz