Ta inteligentna tablica współpracuje z Aleksą

To wygląda jak zwykła suchościeralna tablica… co w tym niezwykłego?

Dobrze, że zadajesz to pytanie. Kiedy narysujesz coś w aplikacji, Joto ściągnie rysunek za pośrednictwem internetu i wiernie go odtworzy. Możesz też napisać coś odręcznie do członków rodziny, aby przekazać im osobistą wiadomość, na przykład: weź w końcu wynieś te śmieci! Nie ma w tym może zbyt dużo finezji, ale kto by się tym przejmował, skoro Joto jest po prostu użyteczna?

joto_app

Użyteczne to są maile, a nie ta pokraczna tablica.

No ładnie, mamy tu wizjonera na sali! Podejdź do nas słonko i pokaż, jak wysłany przez ciebie mail pojawia się na naszej ścianie. Zarzucasz nam brak talentu i twierdzisz,  że i tak nie wykorzystamy potencjału drzemiącego w tej zabawce? To posłuchaj tego: kolesie z Joto doskonale zdają sobie sprawę z tego, że w Stuffie tylko graficy mają pozwolenie na użytkowanie programów graficznych, bo od patrzenia na rysunki redaktorów łzy same spływają do oczu, dlatego wraz z tą magiczną tablicą otrzymasz dostęp do całej gamy pięknych rysunków od znanych ilustratorów. Na szczęście Joto potrafi też zetrzeć bohomazy, gdyby któryś z redaktorów nierozważnie wziął się za rysowanie.

No dobrze, przekonałeś mnie! Gdzie to kupić?

Najpierw wyciągnij z portfela 125 funtów (ok. 620 złotych), wesprzyj zbiórkę na Kickstarterze i cierpliwie poczekaj do końca roku, kiedy Joto trafi w twoje ręce. O ile oczywiście projekt uda się sfinansować, jeśli do tego nie dojdzie, wciąż będziesz skazany na swoje mało finezyjne maile.

 

PODOBNE POSTY

Odpowiedz