Szybkie nie musi być wielkie

Studenci z Lucerne University of Applied Sciences and Arts oraz ETH Zurich stworzyli najszybciej rozpędzający się samochód elektryczny na świecie.

Od 0 do 100 km/h w 1,513 sekundy, to nowy rekord elektrycznych samochodów, który ustalono na lotnisku Dübendorf w Szwajcarii. Academic Motorsports Club Zurich pochwalił się w sieci filmem z tego wydarzenia, na którym widać, jak malutki elektryczny pojazd mknie po torze, by pobić rekord, który w zeszłym roku ustanowił elektryczny Mustang Zombie 222.

Bicie rekordu było częścią zmagań w światowym konkursie Formula Students, w którym od 1981 roku studenci z całego śiataskładają własne samochody i rywalizują na torze w najróżniejszych konkurencjach. Rekord, który udało się ustanowić, robi wrażenie zwłaszcza wtedy, gdy porównamy szybkość samochodu do elektrycznych aut sprzedawanych na rynku masowym: jest od nich o przeszło pół sekundy szybszy, nawet superluksusowa Tesla nie jest w stanie tak szybko rozpędzić się do setki. Aby skonstruować tak szybki pojazd, studenci wykorzystali nadwozie z włókna szklanego oraz napęd na cztery koła, a komputer pokładowy oddzielnie napędzał każde z nich.

Odpal film i zobacz, jak ten maluszek radzi sobie na torze:

PODOBNE POSTY

Odpowiedz