Szpila wbita w serwisy strumieniujące

Adele nie chce dzielić się swoim sukcesem z serwisami muzycznymi.

Gdy Spoify wchodził na rynek, wieszczył wielką zmianę w sposobie gromadzenia i słuchania muzyki. Klienci się zachłysnęli nowymi możliwościami, a artyści powoli przekonywali się do nowego źródła dochodów. Ale nowe nie zawsze oznacza lepsze, o czym przekonała się m.in. Taylor Swift, która musiała wycofać swój najnowszy album z serwisu, gdyż stwierdziła, że brak możliwości zarabiania na reklamach nie pozwala jej zarabiać na swoim dziele.

Adele nie powiedziała, dlaczego krążek 25 nie trafi do serwisów pokroju Spotify, ale wszystko wskazuje na to, że gwiazda poszła drogą Taylor Swift i zapobiegawczo odcięła się od portali strumieniujących, które na swoich klientach zarabiają krocie, ale niezbyt chętnie dzielą się zyskami z artystami.

To może być bardzo istotny wyłom na rynku muzycznym. Utwór „Hello” Adele spotkał się z ogromnym zainteresowaniem na YouTubie. Nie mamy wątpliwości, że 25 zarobi dla artystki taczkę pieniędzy, ale zyskami ze sprzedaży podzieli się wyłącznie ze sprzedawcami płyt i albumów w wersji cyfrowej. Spotify obejdzie się ze smakiem.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz