Segway Drift W1 to rolki przyszłości

Masz ochotę pobalansować na krawędzi życia i śmierci?

Trzy lata temu Mike Tyson, były mistrz wagi ciężkiej, postanowił spróbować swoich sił na hoverboardzie Segwaya. Okazało się, że nawet największe gwiazdy mogą zaliczyć spektakularny upadek. Mike postanowił podzielić się z całym światem filmem, na którym z gracją hipopotama przewraca się na plecy podczas testowania jeździka. Być może z nowym produktem od Segweya, Drift W1, będzie miał więcej szczęścia. Wyobraź sobie, że przetniesz klasycznego hoverborda na pół i każdą z tych połówek przytwierdzisz do jednej nogi – tym mniej więcej jest Drift. Prawdopodobnie jego użytkownicy zaliczą o wiele bardziej spektakularne upadki niż ten w wykonaniu Tysona, ale czego nie robi się, aby uchodzić za osobę podążającą za technologiczną modą? Jeśli jesteś gotów, aby balansować na jendokółkowcach, czym prędzej zainteresuj się tym sprzętem. Dopóki producent nie wycofa go ze sprzedaży w wyniku zbyt wielu śmiertelnych wypadków podczas jazdy.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz