Samsung rośnie w siłę

Duże zainteresowanie nowymi smartfonami od Samsunga nie powinno nikogo dziwić. Jednak nawet szef firmy jest pod wrażeniem słupków sprzedażowych.

W tym roku Samsung podjął dość ryzykowny krok – promując nowego smartfona skupił się przede wszystkim na tym, jak będzie współpracował z innymi urządzeniami, nowości w samej słuchawce zostały zepchnięte na dalszy plan. Owszem, seria S7 to szybsze i funkcjonalniejsze urządzenia, ale to co w nich najlepsze, to współpraca z Gear VR czy Gear 360. Rzeczywistość wirtualna miała wypromować nowe słuchawki i udało się: wyniki sprzedażowe zadziwiają nawet Koh Dong-jin, szefa działu mobilnego w Samsungu.

Jak zauważył, liczba złożonych zamówień przedpremierowych była wyższa, niż zakładano planując kampanię. Udało się osiągnąć tak dobry wynik nawet pomimo faktu, że w Korei Południowej S7 słabiej sprzedawało się w przedsprzedaży niż zeszłoroczny model Samsunga, o czym poinformowali dziennikarze Bussines Korea. Sugeruje się, że spory udział w sukcesie firmy mogą mieć rynki azjatyckie, a otworzenie się na klienta chińskiego i przekonanie go do koreańskiej marki mogło mieć kluczowe znaczenie. Niestety o żadnych liczbach na razie nie może być mowy, na te przyjdzie poczekać nam jeszcze kilka miesięcy.

Z tych danych można wyciągnąć kilka wniosków – mniejsza sprzedaż linii S7 niż S6 w Korei Południowej może być wynikiem przesycenia rynku. Analitycy wieszczą, że w najbliższym czasie wszyscy producenci urządzeń mobilnych muszą liczyć się ze spadkami sprzedaży. Wyższa niż zakładano liczba zamówień przedpremierowych dla smartfonów S7 może zaś oznaczać, że kampania marketingowa skupiająca się nie na samej słuchawce, a na urządzeniach peryferyjnych, była strzałem w dziesiątkę. To pozwala przypuszczać, że okulary VR były głównym powodem do zakupu smartfonów Samsunga w przedsprzedaży. Jeśli te podejrzenia się sprawdzą, rzeczywistość wirtualna będzie w najbliższych miesiącach rozwijać się w najlepsze i nie podzieli losu zapomnianego 3D w telewizorach.

 

 

PODOBNE POSTY

Odpowiedz