Ręka w stylu Skywalkera

Nasza ulubiona agencja wojskowa właśnie zrobiła kolejny krok w stronę wdrożenia do użytku technologii znanej z Gwiezdnych Wojen. Pamiętasz protezę Luke’a Skywalkera?

Pewnie pomyślisz sobie: „Dobra, widziałem już dziesiątki protez, niczym mnie nie zaskoczycie”. No to wyobraź sobie, że to robotyczne ramie jest czymś więcej niż tylko plastikowym szkieletem z małymi motorkami napędzającymi sztuczne palce. Agencja DARPA w połowie roku zaprezentowała protezę, którą można sterować za pomocą myśli, był to jednak dopiero pierwszy krok na drodze do stworzenia w pełni funkcjonalnego zamiennika dla utraconej kończyny. By móc w pełni zastąpić prawdziwą rękę, ta sztuczna powinna nie tylko wykonywać polecenia użytkownika, ale także reagować na dotyk. Najnowszy model protezy sprostał temu wyzwaniu.

Naukowcy odpowiedzialni za rozwój protezy wprowadzili zmiany w oprogramowaniu protezy, dzięki którym jej właściciel czuł, gdy ktoś dotykał jeden z jego cybernetycznych palców. Co więcej, badany był w stanie wskazać, którego palca dotknięto. To dopiero pierwszy krok w stronę stworzenia cyberkończyny idealnej, ale nie możemy wykluczyć, że jeszcze za naszego życia protezy tak czułe i wierne prawdziwej kończynie jak ta, z której korzystał Luke Skywalker, staną się rzeczywistością. A nasza ulubiona agencja wojskowa będzie miała w tym swój ogromny udział.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz