Philips stworzył wielki monitor gamingowy z HDR

O takim sprzęcie marzą wszyscy gracze: jest wielki, piękny i wyświetla doskonały obraz.

Gracze powoli oswajają się z możliwością grania w 4K i ta rozdzielczość powoli przestaje robić na nich wrażenie. Ale jest coś, co może sprawić, że granie będzie jeszcze przyjemniejsze – tryb HDR. Dzięki niemu zechcesz robić zrzuty ekranu co pięć sekund, aby zachwycać się piękną scenerią, w której Lara Croft przeżywa swoje przygody. Jest pewien sprzęt, który może zrealizować to marzenie: 43-calowy monitor gamingowy od Philipsa z trybem HDR. Według naszej wiedzy 436M6VBPAB to pierwszy monitor z certyfikatem DisplayHDR1000, co oznacza, że zachwyci cię niezwykle jasnym, 1000-nitowym obrazem oraz doskonałym kontrastem. Reszta specyfikacji też jest niczego sobie – sprzęt pracuje przy rozdzielczości 4K UHD, odświeża się z częstotliwością 60 klatek na sekundę, ma niskiego input laga i wyposażono go w poświatę Ambilight znaną z telewizorów Philipsa. Wiele gier będzie wyglądało na nim po prostu olśniewająco. Na razie firma nie zdradza, ile trzeba będzie za niego zapłacić, ale nie spodziewaj się, że kupisz go za kilkaset złotych na wyprzedaży w Biedronce.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz