Paris Air Show – najpiękniejsze samoloty 2017 roku

Masz już dość płaczących dzieci oraz chrapiących starców, którzy uprzykrzają ci loty w pierwszej klasie? Mamy rozwiązanie – spraw sobie prywatny samolot.

Nie wszystkie linie lotnicze wiedzą, jak na siebie zarobić, często słyszy się o problemach finansowych, które dotykają zarówno małych przewoźników, jak i wielkie państwowe korporacje. Ale kłopoty linii lotniczych nie przekładają się na problemy producentów samolotów, ci mają się doskonale. Najlepiej świadczy i tym impreza Paris Air Show 2017, podczas które pokazano najlepsze samoloty, które dziś wznoszą się w powietrze oraz te które opanują niebo za kilka lat.

Przegląd najciekawszych samolotów rozpoczniemy od maszyn, które już dziś mógłbyś kupić, aby uwolnić się od irytujących współpasażerów.

Embraer E195-E2

Jasne, gdybyś przemalował swój nowy samolot tak, aby przypominał wielkiego orła, opinia publiczna mogłaby odebrać twój ruch jako próbę zwrócenia na siebie uwagi. Ale kiedy spojrzałbyś na swoje dzieło, zrozumiałbyś, że odwaliłeś kawał dobrej roboty – samolot wyglądałby tak dobrze, że producenci podkradliby twój pomysł i za kilka lat po niebie latałyby tysiące metalowych orłów. Być może to z tego powodu Embraer E195-E2 wzbudzał takie duże emocje podczas pokazu w Paryżu. A może spodobał się publiczności, gdyż jest niesamowicie efektywny i pozwoli ci oszczędzić nawet do 20% paliwa?

Lockheed Martin F-35A Lightning II

Startowanie i lądowanie w pionie to sztuczka zarezerwowana dla helikopterów oraz kijków pogo. Dziś zna ją każdy odrzutowiec wyposażony w obracane silniki, w tym między innymi F035B. Nie myśl jednak, że możliwość wystartowania bez pasa startowego sprawia, że będziesz mógł postawić F-35A na podwórku i codziennie latać nim do pracy, gdyż manewrowanie nim nie jest tak proste, jak mogłoby się wydawać.

Boeing 737 MAX

Boeing 737 przypomina autobus aeronautyki: ma jedno przejście, jest ciasny i przystosowany do częstych, krótkich podróży. Amerykanie postanowili napakować swoje małe ptaszki i wydłużyć je do 43,8-metrów, na których zmieszczą do 230 pasażerów. Turyści nie będą zadowoleni z takiego ścisku, za to linie lotnicze będą zachwycone, gdyż każdy dodatkowy pasażer pozwoli im zmniejszyć koszty lotu. Ponadto samolot wyposażono w nowe silniki LEAP-1B, które cechują się doskonałą wydajnością. Jeśli masz dużą rodzinę – albo planujesz huczne wesele – sprawdzi się doskonale.

Podczas Paris Air Show pokazano także maszyny, które dopiero są w fazie produkcji i dni swojej największej chwały mają jeszcze przed sobą. Zobacz, jakie samoloty będą rządzić przestworzami w przyszłości.

AeroMobil

Przypomnij sobie, jak często narzekałeś na zatłoczone autostrady i wyobraź sobie, że w ciągu kilku sekund możesz wznieść swoje auto w powietrze i ominąć wakacyjne korki na drodze do Gdańska. AeroMobil to niezwykły samochód o składanych skrzydłach oraz gigantycznym śmigle umieszczonym tam, gdzie spodziewałbyś się znaleźć bagażnik. Deska rozdzielcza automatycznie przełącza się w tryb lotu, wyświetlając wszystkie kluczowe informacje, a pod karoserią ukryto balistyczne spadochrony bezpieczeństwa, które bezpiecznie sprowadzą samochód na ziemię, gdyby doszło podczas lotu do jakiejś awarii.

Airbus Racer

Kiedy ktoś wzywa na pomoc helikopter, prawdopodobnie wpakował się w poważne tarapaty. Problem w tym, że większość z nich rozpędza się do około 240 km/h. Dość wolno, w końcu tyle na liczniku miało stare BMW E39. Na szczęście jest Airbus Racer, który rozkręci się nawet do 400 km/h. Klasyczne helikoptery muszą polegać wyłącznie na mocy śmigła, a Racer został wyposażony w dodatkowe silniki spalinowe  osadzone na bocznych skrzydłach, które zapewniają mu dodatkowy ciąg.

Workhorse SureFly

Pamiętasz, jak długo musiałeś nakłaniać szefa, aby wyposażył parking biurowy w gniazdo do ładowania twojego Priusa. To była błahostka, przygotuj się na walkę o stworzenie na dachu lądowiska dla helikopterów. Ten przerośnięty dron korzysta z ośmiu niezależnych silników, aby wznieść dwóch pasażerów na wysokość do 1200 metrów. Prędkość maksymalna rzędu 110 km/h może nie robić na tobie wrażenia, ale kiedy uświadomisz sobie, że dzięki SureFly korki przestaną być dla ciebie problemem, od razu zapragniesz go kupić. Zwłaszcza że pojazd jest tak kompaktowy, że bez problemu zmieści się w twoim garażu. Żegnaj, Priusie.

Boom Supersonic

Projektanci samolotów od lat marzyli o przekraczaniu prędkości dźwięku. Próbowali tego Rosjanie, próbowali Francuzi ze swoim Concordem, niestety dziś w lotnictwie cywilnym możemy tylko pomarzyć o takich prędkościach. Przynajmniej do czasu aż Boom zagości na światowych lotniskach. Model prototypowy wyposażono w mały, pokazowy silnik XB-1, który korzysta z tych samych technologii, które znajdziemy w pełnowymiarowym Boomie. Ten smukły samolot ma rozwinąć prędkość Mach 2.2 (ok. 2700 km/h), a do tego będzie tak ekonomiczny, że za podróż nim zapłacimy tyle samo, co współczesnymi samolotami.

Eviation Alice

Walka z globalnym ociepleniem w mikroskali polega dziś na podróżowaniu do pracy rowerem i modleniu się o to, aby nikt nie zajął naszego miejsca postojowego. Za kilka lat zamienimy rowery na małe pojazdy latające takie jak Eviation Alice. Pojazd napędzają trzy silniki czerpiące energię z akumulatora litowego o pojemności 980 kWh, a w jego wnętrzu zmieści się cała drużyna piłkarska (o ile dwaj gracze zasiądą za sterami. Zasięg też jest niczego sobie – na jednym ładowaniu przeleci do 950 km na wysokości 3 km.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz