Nowy smartfon Xiaomi może mieć czytnik biometryczny pod ekranem

Xiaomi może być motorem napędowym nowej rewolucji.

Kiedy firma Synaptics zaprezentowała na targach CES działający czytnik linii papilarnych umieszczony pod wyświetlaczem, z wypiekami na twarzy wyczekiwaliśmy smartfonów wykorzystujących to rozwiązanie. Niestety, z układu korzysta na razie wyłącznie jeden telefon od niezbyt popularnej firmy Vivo, a podobne rozwiązanie zastosowano jeszcze w absurdalnie drogim Huawei Porshe Design Mate RS. Na szczęście technologię tę może wypromować Xiaomi. Tak przynajmniej sugerują redaktorzy serwisu XDA.

Jak się okazuje, nie opierają się oni wyłącznie na plotkach krążących po sieci. Kiedy nie doczekaliśmy się oficjalnej premiery Xiaomi Mi 7 podczas targów MWC w Barcelonie, niektórzy zaczęli podejrzewać, że firma opóźniła premierę tego smartfona, aby przebudować go i zaimplementować w nim czytnik biometryczny umieszczony pod wyświetlaczem. Plotki te potwierdziło oprogramowanie producenta.

Jak się okazało, w kodzie źródłowym oprogramowania do Mi 7 znalazło się odniesienie do czytnika umieszczonego w ekranie, jednak funkcja ta odnosiła się do starszej wersji testowanego urządzenia. Pozwala to przypuszczać, że projektanci rzeczywiście testowali ten podzespół w prototypowych modelach Mi 7, ale z jakiegoś powodu zdecydowali się z niego zrezygnować. Jednak redaktorzy XDA nie wykluczają, że moduł pojawi się w innych urządzeniach tej firmy, np. w modelu Mi 7 Plus.

Po cichu liczymy na to, że Xiaomi będzie tą firmą, która upowszechni czytnik biometryczny umieszczony pod wyświetlaczem.

Odpowiedz