Nowa generacja konsol za dwa lata

Według analityków kolejne konsole Sony i Microsoftu zadebiutują w 2020 roku.

Od premiery konsol nowej generacji minęło już niemal pięć lat, czas najwyższy zacząć myśleć o przejściu na nową generację. W sieci pojawiło się mnóstwo domysłów na temat domniemanej daty premiery nowych konsol rynkowych gigantów, a do worka spekulacji swoją dolę dołożyli właśnie pracownicy serwisu Gamingbolt, którzy przeprowadzili wywiad z analitykiem branżowym, Michaelem Pachterem z Wedbush Securities. Twierdzi on, że o nowym sprzęcie dowiemy się szybciej, niż moglibyśmy podejrzewać.

Jak zauważa Pachter, z racji na niedawną premierę Xboksa One X nie mamy co liczyć na to, że nowa konsola Microsoftu zadebiutuje już w przyszłym roku. Zauważa także, że obaj rynkowi rywale bacznie śledzą poczynania konkurencji i chcą na bieżąco je kontrować, dlatego PS5 oraz następca Xboksa One X powinny zadebiutować w tym samym roku. Według Pachtera możemy mówić tu o 2020 roku.

Nie zdziwimy się, jeśli te przewidywania okażą się prawdą i nowa generacja zadebiutuje po siedmiu latach od wypuszczenia na rynek Xboksa One oraz PlayStation 4. Zwłaszcza że obecne konsole nie nadążają za rozwojem grafiki komputerowej i tylko nieliczne tytuły w pełni korzystają z dobrodziejstw rozdzielczości 4K. Jeśli Sony i Microsoft chcą zapewniać graczom coraz bardziej immersyjne doświadczenia, muszą wkrótce wypuścić kolejną generację konsol, która będzie w pełni przygotowana do pracy w 4K. A ta rozdzielczość powoli staje się standardem na rynku: dziś 50-calowy telewizor 4K można kupić za ok. 2000 złotych, za 2 lata ceny tych urządzeń będą jeszcze niższe. Gracze będą chcieli wykorzystać potencjał tych sprzętów, a firmy Microsoft i Sony nie będą miały wyjścia i zostaną zmuszone do zaprezentowania PS5 oraz nowego Xboksa. Jeśli tego nie zrobią, gracze mogą porzucić ich sprzęty na rzecz znacznie wydajniejszych komputerów.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz