Nixie Machine II chce wejść do świata IoT

W świecie Internetu Rzeczy znajdzie się miejsce dla każdego gadżetu. Nawet dla lamp Nixie.

Masz rację, lampy Nixie to nie jest żadna nowinka technologiczna, w gruncie rzeczy to dość stary sprzęt, który wynaleziono w latach 50. minionego wieku. Nie inaczej jest z Nixie Machine, rzemieślniczym zegarek koncepcyjnym, który zrodził się w głowie Franka Buchwalda w roku 2015 i przez ostatnie kilka lat zachwycał miłośników designerskich retrogadżetów.

Dziś wraca do gry pod postacią Nicie Machine II. Nowy zegar wykonano z miedzi i szkła, a w tej 1,2-metrowej, pajęczej formie znalazło się miejsce na moduł Wi-Fi, który połączono z lampami, dzięki czemu czas jest na bieżąco dostrajany za pośrednictwem internetu (spokojnie, jest też klasyczne pokrętło manualne). Jak przystało na gadżet z domeny Internetu Rzeczy, grzeszy kilkoma nowoczesnymi funkcjami: obsługuje strefy czasowe oraz ma wbudowany tryb nocny.

Jeśli wciąż nie jesteś przekonany do zakupu tego cacka, może zachęci cię fakt, że wyprodukowano wyłącznie 12 egzemplarzy… niestety, każdy z nich kosztuje 29700 franków szwacjcarskicz, czyli jakieś… 115 tysięcy złotych. Nowych, nie starych.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz