Nie liż kart do Switcha

Nintendo dba o swoich klientów, dlatego zniechęca graczy do lizania kart pamięci z grami dla Switcha.

Brzmi jak kiepski żart? Być może, ale jak informują dziennikarze portalu Kotaku, plotki o nieprzyjemnym smaku nośników dla konsoli konsoli Switch potwierdzili pracownicy Nintendo. Zacznijmy jednak od początku i odpowiedzmy sobie na pytanie – skąd w ogóle wiemy o tym, jak smakują karty pamięci dla tego sprzętu?

Rob Fahey na kanale Kotaku prowadzi serię Snacktaku,w której smakuje i recenzuje różne przysmaki. To w ramach tego cyklu postanowił sprawdzić, jak smakują karty pamięci z grami na Switcha, gdyż usłyszał o tym, że pokryto je wyjątkowo gorzą substancją… i mocno zaskoczył się, kiedy poczuł w ustach niezwykle silną gorycz. Wieść rozniosła się po internecie i okazało się, że nie tylko gry od Fahey’a smakują paskudnie.

W końcu głos zabrali przedstawiciele Nintendo i przyznali się na łamach serwisu Kotaku, że smak ten jest nieprzypadkowy, a wszystkie karty pamięci z grami na Switcha pokryto benzoesanem denatonium, związkiem organicznym, który figuruje w Księdze Rekordów Guinessa jako najbardziej gorzka substancja na świecie. Jak zauważają pracownicy Nintendo, pokrycie kart tą substancją ma zminimalizować ryzyko ich połknięcia przez najmłodszych graczy. Sprytny ruch, Nintendo, bardzo sprytny.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz