Neuralink – łącznik między mózgiem a komputerem

Na horyzoncie pojawiła się technologia, która połączy człowieka ze sztuczną inteligencją. Odpowiada za nią – a jakże – Elon Musk.

Przyzwyczailiśmy się do tego, że raz na jakiś czas Musk zaskakuje nas, opowiada o swoich marzeniach i technologii przyszłości tylko po to, aby za chwilę zaprezentować nowy wynalazek. Tak było z elektrycznymi samochodami, rakietami wielokrotnego użytku czy Hyperloopem, wszystkie te projekty przeszły od fazy marzeń do realizacji. Najnowszy pomysł Muska jest jeszcze bardziej szalony.

Wynalazca opowiedział o swoim nowym projekcie na łamach Wall Street Journal, opisując Neuralinka jako narzędzie, które będzie w stanie podłączyć sztuczną inteligencję do naszego mózgu, tworząc tym samym hybrydę człowieka i maszyny. Już w zeszłym roku Musk wspominał o tym, że musimy podjąć to ryzyko, jeśli nie chcemy przegrać wyścigu technologicznego z maszynami, które stają się coraz mądrzejsze.

Neuralink nie jest jedynie projektem-wydmuszką, ideą stworzoną wyłącznie po to, aby przeprowadzać działania pozorowane, pracuje przy nim kilku cenionych naukowców: doktor Venessa Tolosa zajmująca się elastycznymi elektrodami i nanotechnologią, profesor Philip Sabes, uczestnik konferencji Beneficial AI praz profesor Timothy Gardner badający neurostruktury mózgów ptaków śpiewających.

Zespół Muska postawił przed sobą konkretny cel, który ma udowodnić przydatność tej technologii – planują stworzyć prototypowe urządzenie, które po wszczepieniu do ludzkiego ciała będzie w stanie zwalczyć takie choroby jak Parkinson czy epilepsja.

Trzymamy kciuki za powodzenie projektu, jeśli okaże się sukcesem, będziemy o jeden krok bliżej do cyperpunkowego świata pełnego cyberwszczepów.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz