Netfliks i filmy paragrafowe

W przyszłości na Netfliksie mogą zagościć filmy paragrafowe.

Dawno, dawno temu, w czasach kiedy gry komputerowe były zabawą dla nielicznych i nie mogliśmy marzyć o przygodach, jakie dziś przeżywamy m.in. w seriach Uncharted czy Final Fantasy, na rynku królowały interaktywne książki przygodowe, w Polsce nazywane grami paragrafowymi. Nie czytało się ich ciągiem, czytelnik co i rusz mógł decydować o przebiegu fabuły, a gdy podjął jakąś decyzję, był odsyłany do konkretnego paragrafu. W ten sposób tworzył swoją własną opowieść, a lektura książki za każdym razem mogła przebiegać inaczej. Po ten sam format może sięgnąć Netflix i wykorzystać go w swoich filmach.

Dziennikarze Daily Mail twierdzą, że przedstawiciele Netfliksa na poważnie rozważają możliwość stworzenia interaktywnych filmów, w których to nie reżyser decydowałby o przebiegu akcji, a widz, który w trakcie seansu wskazywałby, jak potoczy się akcja. Dzięki temu moglibyśmy lepiej zżyć się z bohaterami a także zadecydować, jak skończy się dany film czy seriali.

Produkcja takich tytułów wymaga znacznie więcej pracy, gdyż trzeba nakręcić znacznie więcej materiału niż w przypadku klasycznych filmów, prowadzonych przez reżysera jak po sznurku. Ekipy filmowe będą musiały nauczyć się sztuki tworzenia takich materiałów od zera. Według „dobrze poinformowanych osób” już teraz prowadzone są pierwsze eksperymenty, które mają wskazać, czy warto zająć się takimi produkcjami. Daily Mail przypomina przy okazji słowa samego szefa Netfliksa, Reeda Hastingsa, który powiedział kiedyś, że dzięki interaktywności możesz zrobić wszystko.

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko czekać na wprowadzenie tego ambitnego planu w życie. Wyobraźcie sobie, jak emocjonujące byłyby horrory, w których to my decydujemy o zachowaniu bohaterów.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz