Następca iPhone’a X będzie jeszcze droższy

Nowe smartfony Apple mogą kosztować fortunę.

Kiedy debiutował iPhone X, wiele osób łapało się za głowę na widok ceny tego urządzenia. W naszym kraju smartfony Apple od zawsze były drogie, jednak w Stanach Zjednoczonych zakup ich nie był aż tak kosztowny. Jednak model X zbliżył się do psychologiczne granicy 1000 dolarów – najtańszy model kosztował w Stanach 999 dolarów, a ten o pojemności 256 GB kosztował aż 1499 dolarów. Jeśli przewidywania analityków sprawdzą się, kolejna generacja może być jeszcze droższa.

Mimo iż wielu analityków branżowych sugeruje, że niezadowalająca sprzedaż iPhone’ów X może przełożyć się na obniżenie ceny jego następcy, Steven Milunovich oraz Benjamin Wilson z firmy UBS twierdzą, że sprzęt ten może kosztować jeszcze więcej. Powołują się oni w swojej analizie na dane historyczne oraz jednego z byłych pracowników Apple, który twierdzi, że firma po ustaleniu ceny nowych urządzeń zazwyczaj utrzymuje ją na przestrzeni wielu generacji. Bazując na tych informacjach, Milunovich oraz Wilson twierdzą, że spekulacje o obniżeniu ceny nowego iPhone’a X są zbyt optymistyczne i sprzęt ten może jeszcze zdrożeć, w podstawowej wersji mielibyśmy zapłacić za niego aż 1100 dolarów. W ten sposób Apple miałoby odbić sobie słabą sprzedaż poprzedniego modelu.

Warto podchodzić do tych informacji ze sporą dozą sceptycyzmu, gdyż w chwili obecnej mówimy wyłącznie o analizach biznesowych, a nie o przeciekach. Mamy nadzieję, że Milunovich i Wilson mylą się, a nowy model X będzie tańszy niż jego jubileuszowy poprzednik.

Źródło

Odpowiedz