Najnowszy głośnik od B&O to prawdziwy cud techniki

7 wzmacniaczy + 2100 W = 110 000 zł

W świecie wolnostojących głośników „nuda” jest najczęstszym słowem, którym opisujemy audiofilskie kolumny. Ale dlaczego nie mielibyśmy zamienić tych kanciastych klocków na coś, co wygląda jak małe dzieło sztuki? Spójrz na aktywne głośniki B&O BeoLab 50 (ok. 10 tysięcy złotych za parę) pozwolą ci nie tylko poczuć 2100 W czystej muzycznej mocy płynącej z 7 wbudowanych wzmacniaczy. Głośniki rozprowadzą dźwięk w promieniu 180 stopni albo wykrzyczą ci najdoskonalsze rockowe melodie wprost do uszu, jeśli skonfigurujesz je tak, by wybrzmiewały wyłączenie w jedną stronę. Sprzęt potrafi także dopasować brzmienie do otoczenia, w którym przyjdzie mu grać, a jeśli chcesz, możesz bezprzewodowo sparować głośniki z systemem BeoVision TV. W końcu każdy ma go w swoim salonie, prawda?

PODOBNE POSTY

Odpowiedz