Nadchodzi elektryczny Harley

5 lat. Tyle czasu potrzebują inżynierowie Harley-Davidsona, by wypuścić na światło dzienne elektryczny motocykl.

Elon Musk przekonuje nas, że zbliża się kres ery ropy naftowej i wkrótce auta porzucą silniki spalinowe na rzecz tych elektrycznych. Podobne zdanie na temat ewolucji rynku motoryzacyjnego mają inżynierowie Harley-Davidsona: przewidują, że przy obecnej koniunkturze już za pięć lat na ulice wyjadą pierwsze elektryczne motocykle produkowane seryjnie.

Firma już teraz eksperymentuje z takimi pojazdami, ale jednoślady elektrycznie testowane obecnie nie zachwyciłyby miłośników długich motocyklowych wojaży. Prototypowy Harley-Davidson LiveWire poradzi sobie co prawda bez silnika spalinowego, ale w pełni naładowana bateria pozwoli na przejechanie zaledwie 95 kilometrów. Motocykl to nie samochód, do którego można wetknąć gigantyczne i bardzo pojemne ogniwo.

Przez najbliższe pięć lat inżynierowie Harleya będą zatem głowić się nie nad tym, czy stworzyć elektryczny motocykl, ale jak go zasilić, aby kierowca nie musiał co kilkadziesiąt minut odwiedzać punktu szybkiego ładowania.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz