Microsoft przyznaje, że pracuje nad nowym Xboksem

Phil Spencer potwierdził, że czas obecnej generacji konsol dobiega końca.

Czasy się zmieniają. Jeszcze do niedawna telewizory 4K były tylko i wyłącznie ciekawostką technologiczną, a dziś są tak tanie, że za niespełna 2 tysiące złotych można kupić porządnego 50-calowca pracującego w rozdzielczości UHD. Najlepszym znakiem tej małej rewolucji jest fakt, że nawet nasza rodzima TVP pozwoli oglądać materiały w 4K. Na razie mowa jest wyłącznie o meczach Mistrzostw świata w piłce nożnej, ale to pierwszy krok w stronę wielkich zmian.

Producenci konsol doskonale zdają sobie sprawę z tego, że muszą przyłączyć się do tej rewolucji. Co prawda i Sony, i Microsoft wypuściły w ostatnich latach konsole przystosowaną do odtwarzania treści 4K, ale był to jedynie chwyt marketingowy. Gier w pełni wykorzystujących tę rozdzielczość jest niezwykle mało, a nawet ulepszone konsole Xbox One X i PlayStation 4 Pro nie są w stanie w pełni wykorzystać potencjału drzemiącego w telewizorach UHD.

Jeśli weźmiemy to wszystko pod uwagę, plotki o rychłym nadejściu nowej generacji, które krążą po sieci, mogą wydać się bardzo prawdopodobne. Zwłaszcza że sam Phil Spencer zarządzający marką Xbox przyznał podczas targów E3, że zespół sprzętowy jest na dobre pogrążony w pracach nad kolejną konsolą Xbox. Oczywiście Spencer nie zdradził żadnych szczegółów, ale jego słowa dobitnie pokazują, że nadszedł kres obecnej generacji konsol.

Na razie nie wiadomo, kiedy owo rychłe pojawienie się nowych konsol miałoby nastąpić, ale spekuluje się, że zarówno Microsoft, jak i Sony przygotują się do prezentacji nowego sprzętu w 2020 roku.

Odpowiedz