Tak jest. McDonald włącza się do gry o klientów zainteresowanych technologią wirtualnej rzeczywistości. Ich klientami mają być najmłodsi.

Gdyby ktoś wątpił w to, czy technologia VR na dobre zadomowi się na świecie, niech przyjrzy się najnowszym zabawkom, które dystrybuuje McDonald. Jedna z najbardziej rozpoznawalnych sieci fast foodów chce dołączać do zestawów dla dzieci okulary VR do samodzielnego montażu. Dzięki nim szybko i łatwo wejdziemy w świat rzeczywistości wirtualnej.

Nowa, innowacyjna kampania rusza w Szwecji i to tamtejsze dzieci jako pierwsze będą mogły skorzystać z okularów VR stworzonych z pudełek po opakowaniach Happy Meal. Gdy dziecko opróżni już kaloryczną zawartość czerwonego pudełka, wyciśnie w nim zaznaczone otwory, złoży według instrukcji i będzie mogło korzystać z poręcznego zestawu VR w stylu Google Cardboard. Jeśli pilotażowy program zakończy się sukcesem, już wkrótce podobne zestawy mogą trafić do innych krajów.

Aby móc skorzystać z okularów od McDonalda, trzeba będzie dopłacić do zestawu ok. 15 zł, a klient oprócz samej wkładki z soczewkami dostanie także grę narciarską, stworzoną specjalnie z myślą o tych okularach. Jeśli McDonald widzi potencjał w VR, możemy być pewni, ze inne firmy też wydadzą miliony na promocję nowej technologii. A z pieniędzy zainwestowanych przez wielkie korporacje skorzystamy wszyscy – konkurencja na rynku VR doprowadzi do powstania wielu ciekawych i rywalizujących ze sobą tytułów. To dzięki nim VR nie będzie przelotną modą, która szybko zginie w mrokach dziejów, tak jak stało się np. z 3D w telewizorach.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz