Materiał partnerski: Ostrza to nie wszystko. Zadbaj o nawilżenie skóry podczas golenia

Autor 22/09/17 Gadżety Brak komentarzy

Zakup wieloostrzowej maszynki to pierwszy krok ku temu, aby dokładnie ogolić twarz. Równie istotne jest dobre nawilżenie skóry w trakcie i po goleniu, co prowadzi do znacznej redukcji podrażnień. Zobacz, jak to osiągnąć.

Mężczyźni od lat poszukiwali idealnego sposobu na usunięcie zarostu z twarzy. Wynalezienie maszynki na wymienne żyletki sprawiło, że nawet niewprawiony mężczyzna mógł szybko, łatwo i bezproblemowo ogolić się w domowym zaciszu. Przez kolejne 100 lat maszynki do golenia przeszły szereg kluczowych zmian, które miały tylko jeden cel – zaspokoić potrzeby mężczyzn.

Zadbaj o swoją skórę

Jeśli zależy ci na tym, aby golenie nie było koszmarem, warto przede wszystkim zainwestować w wieloostrzową maszynkę. Ale jak dowiodły badania marki Wilkinson Sword, mężczyźni oczekują długotrwałego nawilżenia skóry oraz minimalizacji podrażnień po goleniu.

W związku z tym marka Wilkinson wyszła naprzeciw oczekiwaniom swoich konsumentów, projektując innowacyjną maszynkę Wilkinson Sword Hydro Connect 5. Zamiast ulepszać zwykłe paski nawilżające, zastąpiono je pojemnikiem z żelem nawilżającym nad ostrzami.

Dzięki pojemnikowi z żelem skóra zostaje nawilżona tuż po przejechaniu ostrzy, co minimalizuje ryzyko wystąpienia podrażnień. Żel wzbogacono aloesem oraz witaminami E i B5, które nawilżają skórę aż do 1 godziny po goleniu. Aktywuje się on pod wpływem wody i wystarczy go na dłużej niż balsamu w paskach, co pozwala znacznie dłużej korzystać z wymiennych ostrzy.

Co ciekawe, pojemnik z żelem jest odchylany, dzięki czemu nie utrudnia on golenia  trudno dostępnych miejsc np. wąsów – rozwiązanie to pozwala użyć do tego celu wszystkich 5 ostrzy w maszynce.

Na poprawę komfortu golenia wpływają również ostrza z systemem ochronnym Skin Guard, które wygładzają powierzchnię skóry, pomagając zredukować podrażnienia i zaczerwienienia.

Każdy z nas ma własne przyzwyczajenia i potrzeby związane z goleniem, dlatego używamy różnych maszynek. Warto jednak eksperymentować, aby znaleźć rozwiązanie, które będzie dla nas najlepsze. Z tego samego założenia wyszli projektanci wkładów Hydro Connect 5, które pasują nie tylko do rączki Wilkinson Sword Hydro Connect 5 , ale również do wszystkich rączek marki Gillette® Fusion®*. Dzięki temu mężczyźni mogą wypróbować nowe ostrza Wilkinson bez konieczności wymiany rączki.

Liczy się technika

Dobry sprzęt to jednak nie wszystko, musisz także nauczyć się, jak z niego korzystać. Przede wszystkim nie spiesz się – rano daj skórze odpocząć, poranna opuchlizna schodzi z twarzy kilkanaście minut po przebudzeniu się. Zanim w ogóle sięgniesz po maszynkę, zmocz twarz i nałóż krem lub żel do golenia. Nawilżysz skórę i włosy, dzięki czemu ostrza będą się lepiej prowadzić.

Regularnie wymieniaj wkłady do maszynki, tępe ostrza nie tylko nie pozwolą ci się dokładnie ogolić, podrażnią także twoją skórę. Unikaj też zbyt długich pociągnięć, zatniesz się korzystając nawet z najlepszej maszynki, jeśli będziesz golić się zbyt gwałtownie. Najlepiej sprawdzają się krótkie, precyzyjne pociągnięcia. Dopasuj kierunek golenia do swoich predyspozycji – golenie się z włosem jest bezpieczniejsze dla skóry, ale najdokładniej ogolisz się, jeśli poprowadzisz maszynkę pod włos.

Nie zapomnij także o rozprowadzeniu beztłuszczowego balsamu po goleniu, który utrzyma twoją skórę w nawilżeniu przez długie godziny. Unikaj wszelkich kosmetyków zawierających  lub mentol, które podrażniają skórę.

Na koniec cenna rada: zawsze przechowuj maszynkę w suchym miejscu, nigdy pod prysznicem. Dzięki temu ostrza nie stępią się tak szybko, a pojemnik z żelem wystarczy na dłużej.

Stosując się do powyższych rad i korzystając z porządnych maszynek, nie tylko porządnie się ogolisz, ale zadbasz także o to, aby twoja skóra wyglądała dobrze przez cały dzień, a nie tylko przez pięć minut od wyjścia z łazienki.

*Hydro Connect 5 nie jest wytwarzane ani dystrybuowane przez firmę The Gillette Company LLC., która jest właścicielem zarejestrowanych znaków towarowych Gillette® i Fusion®.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz