To tu spotyka się nowoczesność i retrosztuka. Poznaj aparat do lomografii skrzyżowany z Polaroidem.

Lubimy retrogadżety i artystyczne filtry w aplikacjach fotograficznych naszych smartfonów; przy okazji zdajemy sobie sprawę z tego, że żadna aplikacja nie zrobi tak pięknego zdjęcia jak analogowy aparat. Niestety wywoływanie zdjęć z kliszy to czasochłonne i irytujące zadanie, zupełnie nieprzystające do współczesnych, „inteligentnych” czasów. Na szczęście ktoś wpadł na genialny pomysł i stworzył aparat lomo, który od razu wywołuje zdjęcia.

Instant Printing Lomographic Camera pracuje w oparciu o filmy Fujfilm Instax, wyposażono go w obiektyw szerokokątny oraz trzy nakładki artystyczne – do zbliżeń, portretów oraz rybie oko o kącie widzenia rzędu 170 stopni. W pudełku znajdziesz także cztery filtry koloryzacyjne, które pozwolą ci nadać fotografii piękną retrobarwę. Najlepszy instagramowy fotograf nie zrobi tak pięknych zdjęć, jak to maleństwo. Instant Printing Lomographic Camera może być twój za 150$, kupisz go pod tym linkiem.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz