Krzesło dla wirtualnej rzeczywistości

Świat VR to nie tylko zaawansowane okulary i przestrzenny dźwięk. To także to, na czym masz zamiar grać.

Jakiś czas temu pokazywaliśmy kanapę, która dopasowywała się do tego, co widać na ekranie i wprawiała gracza w ruch. Dziś czas na nieco mniejszy produkt, który również wprowadzi nieco fizyczności do świata rzeczywistości wirtualnej. Poznaj Praevidi Turris.

Choć to maleństwo nie jest aż tak duże, jak kanapa VR, może znacznie więcej – nie tylko pochyla się, gdy twój wirtualny bohater spojrzy na dół, potraci także obracać się wokół, imitując niewielkie przeciążenia generowane podczas gwałtownego obracania się wokół własnej osi. Zawroty głowy – w pełni kontrolowane i pożądane – gwarantowane!

 

Praevidi-Turris

Praevidi Turris współpracuje  m.in. z Oculus Riftem czy HTC Vive i podobnie jak same okulary, też kosztuje krocie – za wersję developerską, dostępną w ograniczonej liczbie egzemplarzy, przyjdzie ci zapłacić aż 3000 dolarów. Sporo jak na obrotowe krzesło, musisz jednak mieć świadomość, że zwykły stołek nie zapewni ci takiej immersyjności rozgrywki jak to magiczne krzesło.

Odpowiedz