Komputer rozpozna cię po twoim stylu

To nic trudnego, przecież jestem tak oryginalny, że łatwo rozpoznać mnie po tym, jak się ubieram – oraz po wianuszku wielbicielek, które ciągną się za mną jak ogon za kometą.

Pochlebiasz sobie złotko, niestety muszę cię zmartwić, nie o taki styl nam chodzi. Naukowcy ze Stanford pracują nad algorytmami, które pomogą przewidzieć reakcje człowieka na konkretne sytuacje. Aby tego dokonać, wykorzystują narzędzie do głębokiej analizy tego, jak zachowujemy się w konkretnych warunkach.

Wciąż nie widzę w tym nic dziwnego. Nie sposób pomylić mnie z kimś innym

Znowu nie doceniasz jajogłowych. Ich badania pozwolą w kompleksowy sposób zrozumieć to, w jaki sposób komunikujemy się ze światem zewnętrznym. Sztuczna inteligencja przeanalizuje, jak bodźce zewnętrzne wpływają na nasze decyzje, co weszło nam w nawyk, a jakie czynności wykonujemy intencjonalnie. Komputer będzie w stanie ocenić, jaki będzie nasz kolejny krok.

To znaczy, że poda mi numery totka i wie, jak umrę?

Ciągle nie rozumiesz. Pośród setek twoich przyzwyczajeń i zwyczajów znajduje się wzór, którego rozszyfrowanie pozwoli maszynom lepiej zrozumieć, jak funkcjonujesz. To nie wróżenie z fusów – komputery służą do obliczania skomplikowanych równań, a nie parzenia herbaty. A skoro już o analizie danych mowa: gdy wchodzisz do biura, wyciszasz telefon, gdy usłyszysz komplement, rumienisz się. Sieć prostych zależności, zaczynasz rozumieć?

Chcesz powiedzieć, że komputer będzie wiedział, co myślę?

Nie do końca. Raczej pozna twoje zwyczaje i tak jak twój przyjaciel – albo wróg – będzie wiedział, czego może od ciebie oczekiwać. Bazując na przewidywaniu tak prostych czynności, sztuczna inteligencja usprawni twoje życie. Wiele prostych czynności zostanie zautomatyzowanych. Kawa nie zacznie się parzyć, gdy zadzwoni budzik, ekspres uruchomi się gdy w końcu zwleczesz się z łóżka. A telewizor automatycznie wyłączy się, gdy zaśniesz podczas oglądania wieczornego filmu; nie będzie nawet musiał komunikować się z twoim zegarkiem, by dowiedzieć się, że zapadłeś w drzemkę, będzie doskonale wiedzieć, że zawsze zasypiasz na pół godziny przed końcem wieczornego filmu.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz