Kolejny przezroczysty smartfon

Xiaomi Mi 8 będzie miał wcięcie w ekranie i przezroczystą obudowę.

Kiedy wydawało się, że na rynku smartfonowym, panuje stagnacja, Huawei  zaprezentowało P20 z potrójnym aparatem, a HTC model 12+ z półprzezroczystą obudową. Teraz do grona nietypowych sprzętów dołącza telefon od Xiaomi, który być może nie wprowadza znaczących innowacji, ale w ciekawy sposób łączy najciekawsze rynkowe rozwiązania.

Sercem urządzenia będzie oczywiście najnowszy Snapdragon 845, jednak to nie on odgrywa tu najważniejszą rolę. Projektanci postanowili, że Mi 8 sprawdzi się przede wszystkim w rękach miłośników fotografii, dlatego zamontowali w nim aparat do selfie o rozdzielczości 20 Mpx oraz podwójny aparat główny (12/12 Mpx). Aby zdjęcia prezentowały się doskonale zamontowano w nim 6,21-calowy panel OLED produkcji Samsunga, niestety z wcięciem przy górnej krawędzi. Pod obudową znajdziemy zaś dwuzakresowy moduł GPS, który ma znacznie sprawniej i dokładniej ustalać naszą pozycję niż jakikolwiek inny telefon.

Jednak Mi 8 nie będzie najlepszym, co może nas spotkać ze strony Xiaomi, firma wypuści na rynek także model Mi 8 Explorer Edition (na zdjęciu) i to on będzie na ustach wszystkich miłośników technologii mobilnej. Sprzęt zapakowano bowiem w przepiękną przezroczystą obudowę, a we wcięciu ekranu umieszczono system trójwymiarowego rozpoznawania twarzy, który najkrócej można opisać jako Face ID dla Androida; żaden konkurencyjny telefon z systemem Google nie oferuje takiego rozwiązania. A to jeszcze nie koniec dobrych informacji – W Explorer Edition znajdziemy także czytnik linii papilarnych umieszczony pod wyświetlaczem. Wygląda na to, że będzie to najlepiej wyposażony androidofon na rynku.

Ostatnią nowością od Xiaomi jest Mi 8 SE, czyli 5,88-calowy budżetowiec z ekranem OLED oraz energooszczędnym procesorem Snapdragon 710.

W pierwszej kolejności do sprzedaży trafi model Mi 8, który zadebiutuje na chińskim rynku 5 czerwca w cenie 2699 juanów (ok. 1560 zł), Mi 8 SE zadebiutuje 8 czerwca w cenie 1799 juanów (ok. 1050 zł). Największą niewiadomą jest zaś model Explorer Edition – nie znamy jego ani jego daty premiery ani sugerowanej ceny. Na razie Xiaomi nie informuje także, kiedy telefony trafią do europejskiej dystrybucji.

Źródło

PODOBNE POSTY

Odpowiedz