Kłótnia redakcyjna: projektory czy telewizory?

Z roku na rok telewizory robią się coraz cieńsze, a współczesne projektory świetnie radzą sobie z pracą przy świetle dziennym. Który sprzęt lepiej sprawdzi się w twoim salonie?

Bohaterowie dramatu:
Emil Borzechowski, Redaktor Naczelny magazynu Stuff
Jarosław Babraj, Brand Director marki Stuff

Jarosław Babraj: O, pan Naczelny przyszedł. Co to za makulatura, wstąpiłeś do Świadków Jehowy, czy dorabiasz roznoszeniem ulotek z pizzerii?

Emil Borzechowski: Nie, to twoja lektura na wieczór, foldery informacyjne z nowymi modelami projektorów.

To miłe z twojej strony, ale wolę nieco bardziej nowoczesną technologię. Słyszałeś o telewizorach?

Słyszałem i porażają mnie ceny największych modeli. Najtańszy 75-calowiec to wydatek rzędu 9 tysięcy złotych, za połowę tej ceny kupię porządny projektor z najwyższej półki…

…który nie będzie w stanie wyświetlić filmów 4K. Najtańsze telewizory UHD kosztują 1600 złotych, za projektor pracujący w takiej rozdzielczości zapłacisz znacznie więcej.

Masz rację, najtańsze projektory 4K to wydatek rzędu 9 tysięcy złotych. Zapominasz jednak o jednym, bardzo ważnym aspekcie – rozmiarze obrazu. Twój budżetowy telewizor 4K będzie miał przekątną 50”, a projektor, do którego – niesłusznie – go porównujesz, wyświetli filmy na 300-calowej powierzchni. Wiesz, ile kosztowałby telewizor w takim rozmiarze?

To powiedz mi, cwaniaku, gdzie wyświetlisz taki wielki obraz? Rozumiem, że wraz z kupnem projektora szanowny kolega wybuduje dom z potężnym salonem, tak żeby to 300 cali oglądać z 20 metrów? Co z tego, że projektor jest w stanie generować tak szeroki strumień światła, skoro i tak będziesz korzystać ze znacznie mniejszych przekątnych…

…co nie zmienia faktu, że mogę regulować przestrzeń roboczą. 300-cali to faktycznie przesada, ale nawet w peerelowskich blokowiskach znajdzie się miejsce dla projektora wyświetlającego obraz wielkości 75-90 cali.

Ale zdajesz sobie sprawę z tego, że wielkość to nie wszystko? Proponuję mały test – twój projektor za 10 tysięcy przeciwko OLED-owi w tej samej cenie. Gwarantuję ci, że większość osób stwierdzi, że filmy lepiej wyglądają na budżetowym telewizorze OLED niż na drogim projektorze.

Przypomnij mi, czy w którymkolwiek momencie powiedziałem, że filmy puszczane na projektorze wyglądają lepiej niż te wyświetlane na telewizorze? Nie, dlatego…

…zgadzamy się, że projektory najlepiej sprawdzają się na sali kinowej i w szkole, to chciałeś powiedzieć? Jakbym chciał oglądać wyblakłe kolory, to używałbym taniego proszku do prania, a nie kupował projektor.

Ty chyba dawno nie widziałeś, jak działają porządne projektory z wyższej półki, nawet przy świetle dziennym wyświetlają ostry, pięknie nasycony obraz i świetnie radzą sobie nawet w jasnych pomieszczeniach.

Doprawdy? Chyba faktycznie jestem na bakier z technologią i coś mnie ostatnio ominęło. Chcesz mi powiedzieć, że projektory nauczyły się wyświetlać głęboką, nieprzeniknioną czerń? Weź powiedz o tym kapitule nagrody Nobla. A może na mojej fioletowej ścianie wyświetlą krystaliczną biel? Ups! Trzeba dokupić ekran – cena Ci znów rośnie!

Drwij sobie, drwij, wystarczy zasłonić okna, aby obraz z projektorów laserowych nabrał satysfakcjonującej głębi, nie musisz zamieniać salonu w grotę Batmana, aby komfortowo oglądać filmy z Netfliksa.

Za to OLED-y nawet w słoneczny dzień zachwycają niesłychanie głęboką czernią obrazu. Jeśli chciałbyś uzyskać taki efekt przy projektorze, musiałbyś pomalować ścianę czarną farbą. To ja już wolę powiesić na ścianie porządny telewizor, na to samo wyjdzie.

Nie przeceniaj tak tych telewizorów, chyba zapomniałeś, że większość z nich ma błyszczące matryce, które wyłapują najmniejsze źródło światła. Nawet przy zaciągniętych zasłonach będziesz borykał się z niepożądanymi odbiciami. Chcesz, aby obraz wyświetlany na telewizorze był idealny? Zamień salon w mroczną grotę, dokładnie tak jak w przypadku korzystania z projektora.

A ty zapominasz o tym, że korzystanie z projektora wymaga wielu poświęceń. Po pierwsze musisz wyposażyć się w zewnętrzny zestaw audio, który zagłuszy głośną pracę urządzenia i pozwoli usłyszeć to, co dzieje się na filmie. Ponadto powinieneś powiesić go pod sufitem albo przygotować statyw, na którym go ustawisz, to wszystko oszpeci twoje mieszkanie. Ach, nie zapominaj także o konieczności regularnej wymiany lampy!

Nie powielaj tych wszystkich mitów. Na rynku są już dostępne projektory krótkoogniskowe, a lampy do projektorów 3LCD kosztują kilkaset złotych. Diody w tym wspaniałym telewizorze OLED też się w końcu kiedyś wypalą.

Tak, ale zanim to nastąpi, minie nawet kilkanaście lat. W tym czasie projektor przepali kilka lamp, kupując te sprzęty często zapomina się o kosztach ich eksploatacji. Wybacz, ale do projektora nie wsadzisz najtańszej żarówki z Biedronki.

Nawet mimo tych dodatkowych wydatków łączny koszt zakupu będzie mniejszy niż w przypadku porządnego OLED-a. Co więcej, projektor mogę spakować do plecaka i zabrać ze sobą na wakacje czy do rodziny. Zrób to samo ze swoim telewizorem, życzę powodzenia.

A ja myślałem, że na wakacje jedzie się po to, aby odpocząć. Może jeszcze o tym nie wiesz, ale wymyślono coś takiego jak smartfony. Zainstaluj na jednym z nich Netfliksa i będziesz mógł oglądać filmy gdzie tylko zechcesz. Ach, one też mają ekrany OLED 4K i wyświetlają lepszy obraz niż ten z projektorów. No i na wakacje wymyślono picoprojektory, które mieszczą się w kieszeni spodni!

Już widzę, jak oglądasz całą rodziną filmy z wakacji na 5-calowym ekranie smartfona. Ani to wygodne, ani przyjemne. Wierne odwzorowanie kolorów to nie wszystko, duże ekrany zapewniają lepszą immersję, dzięki czemu bardziej angażujemy się w to, co oglądamy. Pikoprojektory? Nie żartuj, to zabawki, a nie sprzęt do oglądania filmów.

A ja już widzę, jak okręcasz pod sufitem swój projektor, ładujesz go do plecaka i wyjeżdżasz w Bieszczady – owce na łąkach będą Ci naprawdę wdzięczne. A co do immersji – mnie tam uczono, że najlepiej angażują filmy z dobrze zarysowaną fabułą albo wartką akcją, a nie te, które wyświetla się na wielkim ekranie.

A mi mówiono, że różni ludzie mają różne gusta – jeśli lubisz wieszać na ścianie czarne prostokąty i wmawiać sobie, że są ozdobą salonu, droga wolna. Twoje życie, twoje błędy.

Racja, ludzie uczą się na błędach, dlatego może kiedyś uda ci się zmądrzeć i zrozumiesz, że żaden projektor nie dorówna porządnemu telewizorowi. Ach, weź te swoje ulotki i zrób z nimi coś pożytecznego, na przykład figurki origami, tylko do tego się nadają.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz