Jamboard – sprytna tablica od Google

Ten wielki ekran sprawi, że spotkania biznesowe będą znacznie ciekawsze.

Inżynierowie Google opracowali niezwykle intrygujący sprzęt, tablicę multimedialną Jamboard, która wywraca do góry nogami nasze doświadczenia związane z tablicami magnetycznymi, kredowymi czy prezentacjami multimedialnymi. Dzięki temu gadżetowi będziemy mogli współpracować z wieloma znajomymi za pośrednictwem urządzeń mobilnych sparowanych z Jamboard za pośrednictwem chmury danych.

Tak naprawdę patrzymy na przerośnięty komputer z 55-calowym ekranem dotykowym o rozdzielczości 4K, który jest napędzany przez układ Jetson TX1 zaprojektowany przez inżynierów Nvidii. Możemy pracować przy nim za pośrednictwem rysika, bądź strumieniować obraz na mniejsze urządzenia i z ich poziomu dodawać notatki, wprowadzać wykresy etc. Nawet wtedy, kiedy jesteśmy oddaleni od Jamboarda o tysiące kilometrów – wystarczy podłączyć się do niego za pośrednictwem internetu, aby np. uczestniczyć w naradzie biznesowej podczas delegacji.

Jak przystało na sprzęt Google, wszystkie dane przechowywane są na Dysku, a do edycji dokumentów wykorzystujemy google’owski pakiet biurowy. Niestety, choć powyższy film sugeruje, że sprzęt mógłby sprawdzić się w domu, stworzono go z myślą o kliencie biznesowym, o czym najlepiej świadczy cena urządzenia – 5000 dolarów. Do tego trzeba jeszcze doliczyć 300 dolarów rocznej opłaty za korzystanie z aplikacji w ramach pakietu G Suite.

Ale puśćmy wodze fantazji i wyobraźmy sobie, jak taki sprzęt sprawdziłby się w nietypowych sytuacjach. Jego biurowe zastosowania są dosyć oczywiste, jednak ja widziałbym Jamboarda w roli uniwersalnej tablicy edukacyjnej, z którą uczniowie łączyliby się za pośrednictwem tabletów dostarczonych przez szkołę. Taki sprzęt mógłby odświeżyć skostniały model edukacji, uczyć dzieci współpracy oraz wykorzystywania w praktyce wszystkich narzędzi, które przydadzą się im w ich życiu zawodowym.

Szkoda, że minie jeszcze wiele lat, zanim taki scenariusz będzie mógł się ziścić.

Odpowiedz