iMac Pro – najmocniejszy komputer od Apple

Optimus Prime. Tesla Model S P100D. Ostry kebab w cienkim cieście. To tylko kilka spośród najmocniejszych rzeczy na świecie, do których dołączy nowy iMac Pro.

Po latach posuchy inżynierowie Apple po raz kolejny przedstawili światu potężnego desktopa. Zbudowano go z myślą o profesjonalnych grafikach i montażystach, tę maszynę naszpikowano najnowocześniejszą elektroniką: wyświetlaczem o rozdzielczości 5K, kartami graficznymi AMD Radeon Vega oraz procesorami Xeon z liczbą rdzeni dochodzącą do 18.

Nie znasz tych podzespołów? W telegraficznym skrócie można opisać je jako coś, o czym użytkownicy iMaców marzyli od dawna. Zobacz, czym wkrótce będą zachwycać się graficy z całego świata.

MAC PRO IDZIE DO KOSZA

Stało się, dziwacznie wyglądający Mac Pro znika z rynku, a jego miejsce zajmuje iMac Pro. Ten nowy komputer all-in-one zachwyci swoją mocą obliczeniową nawet najszybsze iMaki wyosażone w najnowsze procesory wykonane w technologii Kaby Lake.

Skupmy się na samych podzespołach, gdyż to one stanowią o klasie tego sprzętu. Sercem urządzenia będzie procesor Xeon z 8, 10 lub 18 rdzeniami wsparty nawet 16 GB pamięci VRAM, zaś dane będziemy przechowywać na dysku SSD o pojemności 4 TB lub ECC o pojemności 128 GB. Dodaj do tego Wi-Fi 802.11ac, a otrzymasz maszynę, która będzie błyskawicznie przesyłała dane między katalogami oraz lokalizacjami sieciowymi.

Choć większość z nas nie potrzebuje aż tak mocnych podzespołów, istnieją ludzie, którzy już nie mogą się doczekać, aż Pro wpadnie w ich ręce: to ci kolesie, którzy montują twoje ulubione filmy i seriale. Dzięki doskonałemu odwzorowaniu kolorów będą w stanie tworzyć jeszcze piękniejsze dzieła, zwłaszcza jeśli wybiorą Pro z ekranem 5K o przekątnej 27″.

Tak, to nie żadna pomyłka, najnowsze monitory od Apple chcą konkurować z najlepszymi telewizorami na rynku, które niemal idealnie odwzorowują rzeczywiste kolory. Ach, nie zapominajmy o najważniejszym: komputery będą dostępne w najmodniejszym kolorze od Apple, Space Grey.

POJAWIĄ SIĘ NA ŚWIĘTA

Niestety, nie mówimy tu o Dniu Nauczyciela, iMac Pro trafi na rynek dopiero w grudniu. Na szczęście projektanci opanowali się i nie wycięli wszystkich złącz, jak mieli ostatnio w zwyczaju, znalazło się tu nawet miejsce na „przestarzałe” złącze słuchawkowe. Nie wiemy, czy to przez nie cena komputera osiągnie horrendalną wartość, ale jedno jest pewne – będzie to sprzęt dla najbogatszych. W najtańszej wersji zapłacimy za niego 4999 dolarów. W Stanach, w Europie cena będzie jeszcze wyższa.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz