Huawei P20 to prawdziwy flagowiec w przystępnej cenie

To przedstawiciel półki premium, który nie kosztuje 4000 złotych.

Brzydzisz się Animoji, odmawiasz korzystania z Bixby i wciąż cierpliwie czekasz na kolejnego supersmartfona, który zawróci ci w głowie? Huawei P20 nie różni się znacząco od iPhone’a X czy Samsunga Galaxy S9, ale za przystępniejszą cenę zaoferuje ci podobne doznania. Na czym przyoszczędzono? Na pewno na wyświetlaczu, nie znajdziesz tu modnego OLED-a, projektanci Huawei postawili na 5,8-calowy panel LCD o rozdzielczości 2244×1080 pikseli, który upakowano w obudowę wykonaną ze szkła i metalu. Nie jest to klasyczny bezramkowiec – pod dolną częścią ekranu znajdziesz wąską ramkę, na której umieszczono czytnik linii papilarnych. Jak przystało na najnowsze trendy, przy górnej krawędzi znajdziesz szparkę, w której umieszczono optykę przedniego aparatu. A jeśli irytuje cię to iPhone’owe wcięcie, zawsze możesz zamaskować wcięcie, wyłączając część wyświetlacza, aby przy górnej krawędzi zostawić czarny, estetyczny pasek. Pod obudową znajdziemy procesor Kirin 970 wsparty 4 GB pamięci RAM oraz porządną baterię 3400 mAh. Z tyłu – klasyka gatunku w wykonaniu Huawei. Podwójny układ optyczny wyposażono w kolorową matrycę 12 Mpx oraz monochromatyczną matrycę 20 Mpx. Z aparatów najbardziej będą jednak zadowoleni miłośnicy selfie – przedni aparat może pochwalić się matrycą o rozdzielczości 24 Mpx. Tylko ostrożnie z nim, taki sprzęt wychwyci najmniejsze niedoskonałości na twojej twarzy, lepiej od razu przełącz go w tryb upiększania. Za Huawei P20 zapłacimy 2699 złotych.

Odpowiedz