Hama FreeStereo Twins – efekt Apple

Firma Hama wypuściła słuchawki, które pozwolą ci całkowicie odciąć się od kabli.

Kiedy na rynku debiutowały słuchawki AirPods od Apple, spotkały się ze sporą falą krytyki – choć nie miały żadnych zewnętrznych kabli, na baterii działały krótko, a ich koszt był mocno wygórowany. Co prawda wyposażono je w futerał z wbudowaną ładowarką, ale nie rekompensował on ich wysokiej ceny i przeciętnego brzmienia. Nie oznacza to jednak, że świat o nich zapomniał.

Wręcz przeciwnie, pojawienie się tak odważnej konstrukcji sprawiło, że na rynku zaczęły debiutować konkurencyjne sprzęty, które miały nad AirPodsami ogromną zaletę – widocznie niższą cenę. Do walki o użytkowników włączyła się również firma Hama, która wypuściła bezkablowe, bezprzedowe słuchawki Bluetooth FreeStereo Twins, za które przyjdzie nam zapłacić 499 złotych, aż o 300 złotych mniej niż za sprzęt od Apple.

Z użytkowego punktu widzenia oferują to samo, co sprzęt z logiem nadgryzionego jabłka: słuchawki nie są połączone żadnym kablem, na jednym ładowaniu pracują przez 2 godziny, wyposażono je w pudełko ze stacją ładowania i pozwalają prowadzić rozmowy głosowe. Producent wyposażył FreeStereo Twins w system rozpoznawania mowy, dzięki czemu słuchawki można obsługiwać za pomocą komend głosowych.

W zestawie znajdziemy także 3 zestawy gąbek i 3 uchwyty o różnej wielkości, dzięki którym idealnie dopasujemy rozmiar sprzętu do naszych uszu. Zaś dzięki wodoszczelnej obudowie możemy korzystać z nich podczas deszczu.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz