Przez setki lat instrumenty klawiszowe nie poddawały się zbytnim rewolucjom. Aż w końcu przyszło Roli, by namieszać w muzyce.

Może wyglądać niepozornie, lecz w tym małym, czarnym przystojniaku kryje się prawdziwy progresywno-ambientowy potencjał. Choć dostrzeżesz zarys klawiszy, nie sugeruj się nimi zbytnio; ta falista klawiatura to wielka dotykowa płyta, a gra na niej bardziej przypomina zmaganie się z wiolonczelą czy grę ze sliderem gitarowym niż wystukiwanie określonych dźwięków na klasycznych czarno-białych klawiszach.

Sparuj ją bezprzewodowo z systemem nagłośniającym, graj czyste dźwięki, portamento i slide’y, w pełni korzystaj z zalet dotykowej klawiatury oraz możliwości, jakie daje ci ten syntezator dźwięku. To instrument, którego będziesz musiał nauczyć się od podstaw, ale jeśli posłuchasz, jak brzmi, zakochasz się w nim od pierwszego dźwięku. Może być twój za 800€, jeśli zdecydujesz się zamówić go w przedsprzedaży.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz