Google zaczyna rozpoznawać filmy

Sztuczna inteligencja od Google ułatwi wyszukiwanie filmów.

Kiedy algorytmy Google dopiero raczkowały w internecie, potrafiły wyszukiwać wyłącznie teksty. Dziś to się zmieniło, algorytmy potrafią rozpoznawać statyczne elementy obrazu i wyszukiwać dla nas zdjęcia, które opisujemy słowami-kluczami.

Wyraz „statyczne”jest tu kluczowy, gdyż Google nie radzi sobie z analizą ruchomych obrazów, a co za tym idzie, nie potrafi prześledzić filmów i znaleźć na nich interesujących nas fragmentów. tak było do niedawna, podczas Google Cloud Next ’17 korporacja poinformowała, że wkrótce algorytmy wyszukujące okiełznają także treści filmowe, wszystko dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji oraz nowego API.

Oprogramowanie Cloud Video Intelligence, bo o nim tu mowa, działa w tej chwili w fazie prywatnej bety, dostęp do niego mają wyłącznie nieliczni użytkownicy, którzy sprawdzają, jak algorytm radzi sobie z analizą filmów  na YouTubie. co więcej, oprogramowanie tworzone jest na razie wyłącznie z myślą o klientach biznesowych, a nie zwykłych użytkownikach.

Mimo iż API jest dopiero testowane, już teraz widać, jak ogromy drzemie w nim potencjał. Po wpisaniu słowa nie tylko wskazuje nagranie, na którym widzimy wyszukiwaną przez nas frazę, podaje także procentową zgodność obrazu danym słowem, podaje inne wyrazy najczęściej opisujące to ujęcie oraz wskazuje, w którym miejscu nagrania zobaczymy poszukiwany przez nas obiekt.

Za kilka lat wyszukiwanie ulubionych fragmentów filmów może być znacznie łatwiejsze… o ile API kiedykolwiek wejdzie do powszechnego użytku.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz