Edge na Androida bardzo popularny

Wygląda na to, że przeglądarka Microsoftu z powodzeniem zadebiutowała na Androidzie.

Mogłoby się wydawać, że nic nie zachwieje pozycji Chrome’a na urządzeniach mobilnych. Przeglądarka Google króluje na telefonach i tabletach z Androidem, doskonale radzi sobie także w świecie komputerów osobistych. Z kolei przeglądarka Internet Explorer od Microsoftu od lat była uznawana za jedną z najgorszych. Kiedy korporacja wprowadziła jej następcę, Edge’a, sytuacja uległa zmianie.

Do zeszłego tygodnia mobilna odsłona Edge’a funkcjonowała w wersji beta, a gdy trafiła do powszechnej dystrybucji – ściągnięto ją przeszło milion razy. Nic dziwnego – Windows 10 jest najpopularniejszym systemem komputerowym wśród użytkowników domowych, a mobilny Edge ma wymieniać informacje z windowsową wersją, dzięki czemu korzystanie z tej przeglądarki będzie znacznie łatwiejsze – wszystko co zrobimy na komputerze, zostanie zapamiętane także przez mobilną aplikację, zupełnie tak, jak ma to miejsce w przypadku korzystania z Chrome’a.

Duża liczba ściągnięć Edge’a nie oznacza, że użytkownicy porzucą Chrome’a, jest raczej dowodem na to, że są zaciekawieni tym, co przyszykował dla nich Microsoft… oraz najlepszą oznaką tego, że korporacja w końcu uporała się z piętnem Internet Explorera. Kiedy Microsoft poprawi wszystkie błędy (w chwili obecnej nie obsługuje języka polskiego i nie można ściągnąć jej przez polską odsłonę Sklepu Play), ma szansę namieszać na rynku.

Odpowiedz