Drony w służbie rolnictwa

Potrzebowały kilku lat, by dotrzeć niemal do każdej gałęzi gospodarki. Drony, bo o nich dzisiaj mowa, będą służyć na polach.

Pisaliśmy już o planach na przerobienie dronów na inteligentną broń, szpiegów oraz listonoszy, nastał czas, by sprawdziły się również w rolnictwie. Agras MG-1 jest pyło- i wodoodporny, skonstruowano go z materiałów odpornych na korozję, by mógł nieprzerwanie służyć rolnikom w trakcie całego procesu uprawy roślin. Ale po co takim sprzętem mieliby interesować się rolnicy?

Nowy DJI ma sprawdzić się przy przeprowadzaniu oprysków upraw. Wewnątrz obudowy zmieści nawet 10 kilogramów pestycydów i – jak twierdzą twórcy sprzętu – jest 40-krotnie skuteczniejszy niż oprysk przeprowadzany ręcznie.

W pierwszej kolejności Agras MG-1 trafi na pola w Chinach i Korei, gdzie odbędzie swoje pierwsze testowe loty. Jeśli system sprawdzi się przy uprawach ryżu, trafi do użytkowników w innych zakątkach globu.

Całe szczęście, że nie wynaleziono drona, który umiałby pisać teksty do internetu… jeszcze nie wynaleziono…

PODOBNE POSTY

Odpowiedz