Dlaczego SNES Mini powstanie i jak powinien wyglądać?

Po sieci rozniosła się elektryzująca plotka zaszczepiona przez dziennikarzy Eurogamera – Nintendo w skryciu pracuje nad odświeżoną wersją SNES-a.

Według najświeższych przecieków konsola będzie jak Nintendo Classic Mini NES tylko, no wiesz, bardziej Super. Tak jest, Nintedno stworzy miniaturową wersję twojej ulubionej konsoli z dzieciństwa (którą znałeś pod piracką odsłoną o nazwie Pegasus) i zapełni ją najbardziej znanymi i cenionymi tytułami. Ach, aby tradycji stało się zadość, trafi do sprzedaży tuż przed świętami.

Premiera tego sprzętu doskonale tłumaczyłaby zaprzestanie produkcji Classic Mini NES. Nintendo nie wyprzedaje zeszłorocznej retrokonsoli dlatego, że nienawidzi zapachu pieniędzy, ma znacznie bardziej racjonalny powód: chce się jej pozbyć tak z linii produkcyjnych, jak i z magazynów, aby zrobić miejsce dla prawdziwej ikony gier retro. Co z jednej strony jest rozsądne, z drugiej zaś może zasmucić wielu klientów.

nintendo_nes_classic_mini_review_complete_package_1

Widzisz, odświeżona wersja NES-a sprzedawała się na pniu wszędzie tam, gdzie Nintendo rzuciło ją na półki, podsycają apetyt na Switcha, który trafił do nas dopiero w marcu.

Miniaturowy NES był jednym z najbardziej pożądanych prezentów świątecznych, a zdesperowani rodzice wydawali krocie na aukcjach internetowych, aby nie zawieść swoich dzieci. Konsola wciąż jest obiektem pożądania, mimo iż jej cena na allegro jest kilkukrotnie wyższa niż ta wyjściowa. I nic nie poprawi tej sytuacji, Nintendo nie wyprodukuje więcej egzemplarzy Mini NES-a. Ta konsola jest martwa.

Jeżeli jej następca, Mini SNES będzie równie dobry, Nintendo musi zrobić wszystko, aby konsola trafiła do każdego zainteresowanego klienta. To po prostu będzie się opłacać.

secret_of_mana-screenshot1

Ludzie chcą mieć ten gadżet pod telewizorem. Zachodni gracze zaczynali swoją przygodę z konsolami Nintendo od NES-a, ale to SNES oferował więcej kultowych gier – Zelda i Donkey Kong były świetne, ale wyglądały prehistorycznie przy takich tytułach jak A Link to the Past czy Donkey Kong Country. Jeśli po raz kolejny zabraknie konsol na rynku, fani poczują się tak, jakby Nintendo kopnęło ich sami wiecie gdzie.

NES Mini oferowało kilka świetnych tytułów od znanych wydawców oraz kilka mniej znanych dzieł, spodziewamy się, że z Mini SNES-em będzie podobnie.

Nintendo ma do wyboru cały pakiet gier, z których musi wybrać te najlepsze. Super Mario Kart, Super Metroid, Super Mario World, Star Fox, Earthbound oraz wspomniana wcześniej Zelda to tylko kilka z absolutnych klasyków, które muszą znaleźć się na tej konsoli. Oprócz tego Nintendo powinno wykupić licencję na kilka tytułów od zewnętrznych twórców, które napędzą sprzedaż sprzętu.

NBA Jam oraz Super Bomberman to tylko dwa sugerowane tytuły. Tylko dla nich wielu klientów sięgnęłoby po odświeżonego SNES-a. Nie zapominajmy też o tym, że SNES był złotą erą gatunku jRPG, to na tę konsolę powstały takie perełki jak The Secret of Mana czy Chrono Trigger, które przyciągały przed telewizory na długie godziny.

Jeśli koszt licencji byłby zbyt duży, aby sprzedawać konsolę w rozsądnej cenie z preinstalowanym katalogiem kilkudziesięciu gier, niech Nintendo rozważy wprowadzenie sklepu z aplikacjami, w którym kupimy dodatkowe tytuły. Dzięki temu rozwiązaniu popyt na konsolę będzie jeszcze większy, a do kasy Nintendo spłynie jeszcze więcej pieniędzy.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz