Czy smukły telewizor potrzebuje podstawki?

LG z pasją podeszło do odchudzania telewizorów, co najlepiej widać w OLED-ach z serii Wallpaper… ale czy plakatowy styl W7 przekłada się na wysoką jakość obrazu?

Być może nie stykamy się z tym zjawiskiem tak często, jakbyśmy tego chcieli, ale raz na kilka lat pojawia się sprzęt tak oryginalny i wspaniały, że aż zapiera dech w piersiach i odmienia rynek gadżetów. Telewizor LG „Wallpaper” W7 jest jednym z nich. Ma zaledwie 2,57 mm „grubości”, wygina się i przyczepia się do ściany dzięki magnesom. Oszałamiające.

W7 to najpiękniejszy i najdoskonalszy telewizor, jaki widział świat. Co więcej, oferuje jeszcze lepszy obraz niż zeszłoroczne OLED-y, filmy wyglądają na nim zjawiskowo. Wiele wskazuje na to, że będzie to wspaniały rok dla domowych kinomanów, zwłaszcza że firma LG w końcu zyska OLED-owych konkurentów. Dziś nie sposób wytknąć W7 poważne błędy, zapewnia rewelacyjną jakość obrazu, zwłaszcza jeśli oglądasz filmy lub grasz w gry w 4K HDR.

Nie oznacza to, że W7 jest pozbawiony wad, największą z nich jest fakt, że tę samą jakość obrazu oferują inne, tańsze OLED-y LG z 2017 roku. Ale jeśli je kupisz, nie będziesz miał telewizora, który wygląda tak pięknie…

Płaski jak plakat. 2,57 mm – tak cienki jest LG W7. Jest grubości pięciozłotówki. Dzięki niezwykle sprytnemu uchwytowi, odstaje od ściany tylko 4 mm. Wygląda tak, jakbyś powiesił w salonie plakat w ramce, a nie telewizor… z tą różnicą, że ramka będzie znacznie grubsza.

Śnieżna biel. Pierwsza rzecz, która rzuca się w oczy – oprócz wzornictwa- to jakość obrazu. LG poprawiło jasność nowych OLED-ów i na pewno to zauważysz. Oznacza to, że obraz W7 to połączenie absolutnej czerni z oślepiającą bielą oraz kolorami, które aż wychodzą z ekranu.

Chyba się zakochałem. Telewizor sam dopasuje tryb obrazu do wyświetlanych treści. Odpal coś w HDR, a automatycznie przełączy się w tryb Kina Domowego – średnia jasność jest w nim podbijana względem klasycznego trybu Kinowego, dzięki czemu obraz lepiej wygląda w mocno oświetlonych pomieszczeniach.

LG uwielbia gry. Horizon Zero Dawn prezentuje się absolutnie niesamowicie. Niebo wygląda hiperrealistycznie, znacznie lepiej niż na jakimkolwiek innym telewizorze. Dodajmy do tego input lag na poziomie 21 milisekund w Trybie Gracza, a otrzymamy doskonały telewizor do gier.

Potężna ściana dźwięku. Dźwięk jest czysty i mocny, niemal żaden telewizor (a nawet niektóre soundbary) nie tworzą tak kompletnej sceny muzycznej. Masz wrażenie, że dźwięk nie płynie z głośników, lecz wydobywa się ze ścian. Chociaż scena muzyczna nie jest doskonała.

Zdaniem Stuffa

W7 to telewizor dla tych szczęśliwców, którzy nie muszą martwić się o stan konta – zwłaszcza że w tym roku LG wypuściło telewizory z równie dobrym wyświetlaczem, które kosztują o połowę mniej. Ale ci, których stać na W7, będą wprost zachwyceni przepięknym wzornictwem, które idzie w parze z doskonałym obrazem

PODOBNE POSTY

Odpowiedz