Ciemna strona lodów

Ach, Gwiezdne Wojny… Gdy przychodzi do premiery kolejnych tytułów z tego uniwersum, pojawia się wysyp mniej lub bardziej nietypowych gadżetów. Tym razem czas na lody.

Była już Zielona Budna, nastał czas na Czarną (Ciemną) Budkę. I nie mówimy tu o nowej Mrocznej Wieży Stephena Kinga lecz o pewnej lodziarni, która postanowiła przyciągnąć do siebie klientów współpracując z samymi Sithami… albo ich ministrem ds. żywności. Firma Ample Hills Creamery dogadała się z firmą Disney i wypuści do sprzedaży lody sygnowane ciemną stroną mocy. Ultraciemne lody o smaku czekolady wzbogacono ciasteczkami o smaku espresso, drobinami kakao i białymi perłowymi kulkami białe czekolady, które są symbolem jasnej strony mocy wciąż tlącej się w udręczonych umysłach Sithów.

Dla miłośników rycerzy Jedi przygotowano lody o smaku ptasiego mleczka, w których też kryje się mała niespodzianka – kakaowe drobiny symbolizujące pragnienie wykorzystania mrocznej strony mocy. Jak się pewnie domyślasz, za taki rarytas trzeba sporo zapłacić, w tym przypadku aż 36$ za cztery opakowania. Szkoda, że do Polski raczej nie uda się ich sprowadzić.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz