Cegły ze smogu

Stało się. Atmosfera w Chinach jest tak gęsta, że już nie tylko powiesisz tam siekierę, ale także zrobisz z niej… cegły.

Zanieczyszczenie to nie lada problem współczesne cywilizacji. Państwa najsilniej zanieczyszczające środowisko produkują mnóstwo smogu, który powoli zabija całą ludzkość. Aby przedstawić skalę problemu, pekiński artysta Nut Brother postanowił unaocznić skalę problemu i przez 100 dni odsysał drobiny smogu, z których potem zrobił pierwszą na świecie smogocegłę. Stworzenie jej wymagało sporego poświęcenia i przebywania w zanieczyszczonym środowisku przez cztery godziny każdego dnia eksperymentu.

Jeśli ktoś bagatelizował konieczność walki z ociepleniem klimatu, ten performance może zmienić jego podejście do problemu. Gdy wokół nas jest ta brudno, że z drobin unoszących się w powietrzu można zrobić cegłę, powinniśmy wziąć się w garść. Jeśli tego nie zrobimy, ten niewinny smog może zamienić się w prawdziwe cegły spadające z nieba. A tego wolelibyśmy uniknąć.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz