Cadillac uwolni nasze ręce

Uwaga, kierowcy! Szykujcie się na spore zmiany, wkrótce uwolnicie się od kierownicy.

„Puść kierownicę, wystaw za okno ręce z szalikiem w barwach narodowych i zaśpiewaj: Polska jest mistrzem Polski” – tę zasadę usunięto z Kodeksu Drogowego w 1974 roku, kiedy Orły Górskiego wywalczyły srebrny medal na Mistrzostwach  Świata w piłce nożnej. Od tamtego czasu podczas prowadzenia pojazdu musimy trzymać ręce na kierownicy. Ale jak głoszą plotki, już wkrótce może się to zmienić.

Mogłoby wydawać się, że to takie firmy jak Tesla czy Mercedes-Benz wyzwolą nasze dłonie za sprawą autonomicznych samochodów, jednak wybawienie przyjdzie z innej strony. Wolność zwróci nam amerykański koncern Cadillac – kiedy przedstawiciele firmy dowiedzieli się, jak drakońskie prawo panuje w Polsce, zakrzyknęli „Koniec z tym!” i zapowiedzieli wprowadzenie rewolucyjnego rozwiązania.

Kiedy pod koniec roku do salonów trafi Cadillac CT6, zaoferuje nam coś, o czym marzyliśmy od kilkudziesięciu lat – obsługę bezdotykową. Samochód zostanie wyposażony w kamery monitorujące ruchy głowy kierowcy, dzięki czemu będziemy mogli zdjąć ręce z kierownicy i w spokoju zjeść pizzę podczas długiej i nużącej podróży po autostradzie. System inteligentny zauważy, gdy zbytnio rozproszymy się lub uśniemy, a następnie wyda sygnał dźwiękowy, abyśmy czujniej spoglądali na drogę.

 

Odpowiedz