BlackBerry Priv oficjalnie

Duży, biznesowy smartfon z ekranem zagiętym z dwóch stron, mówi ci to coś? Nie, to nie Samsung, to BlackBerry.

O tajemniczym sliderze od BlackBerry mówiło się już od początku roku, gdy John Chen, CEO kanadyjskiej firmy, pokazał to urządzenie. Przez wiele miesięcy narosło wiele szumu wokół tej słuchawki, ale w końcu przyszedł czas, by przeciąć wszelkie spekulacje i oficjalnie zaprezentować możliwości, jakie drzemią w BlackBerry Priv.

Powiedzmy sobie szczerze – dobrych sliderów nie było na rynku od ładnych kilku lat. A ten sprzęt od BlackBerry może okazać się istnych sprzedażowym hitem i przywrócić dominację jeżynkowego producenta wśród klientów biznesowych.

Oprócz wysuwanej klawiatury kusi dużym, 5,4-calowym ekranem w stylu Samsunga: wyświetli obraz w rozdzielczości 2560 x 1440, a krawędzie wyświetlacza są lekko zagięte, dokładnie tak jak w smartfonie Galaxy S6 Edge. Pozostała specyfikacja też jest niczego sobie: ośmiordzeniowy Qualcomm Snapdragon 808, 3GB RAM, 32GB na przechowywanie danych i złącze microSD, wszystko, czego oczekujesz od porządnego telefonu do zadań specjalnych.

BlackBerry zrezygnowało z własnego systemu operacyjnego i postawiło na Androida, dzięki czemu słuchawka będzie mogła wybić się do szerszego grona odbiorców, zaznajomionego z systemem od Google. Nie jest to jednak czysty Android, a dystrybucja opracowana przy zachowaniu korporacyjnych reguł bezpieczeństwa, telefon ma być przystosowany do pracy w firmach korzystających z modelu BYOD.

Nie wiadomo, czy telefon trafi na polski rynek bezpośrednio, ale w Wielkiej Brytanii zadebiutuje już 6 listopada, a kupisz go za 580 funtów.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz