Aplikacja tygodnia: Hidden Folks

Spójrz na tę nietuzinkową grę w odkrywanie obiektów i zakochaj się w jej nietypowym stylu.

Idea stojąca za Hidden Folks będzie bliska wszystkim tym, którzy w młodości mieli przyjemność – lub nieprzyjemność, w zależności od podejścia – obcować z książkami z serii Gdzie jest Wally? Hidden Folks funkcjonuje na tej samej zasadzie: musisz odnaleźć konkretne osoby w gąszczu niemal identycznych postaci.

Ale nawet jeśli książki-zagadki nie były twoją ulubioną zabawą z dzieciństwa, Hidden Folks przykuje twoją uwagę. Głównie dlatego, że gra sprawia masę frajdy i jedynie osoby bez serca nie zakochają się w pięknej, ręcznie rysowanej grafice oraz interaktywnym otoczeniu.

ZABAWA W CHOWANEGO

Od razu rzuci ci się w oko niezwykła drobiazgowość grafiki w Hidden Folks. Tytuł jest zupełnym przeciwieństwem nudnych gier w znajdowanie ukrytych obiektów, których pełno jest w Google Play. Hidden Folks w niczym nie przypomina tych chaotycznych, statycznych obrazków, tu każdy element żyje własnym życiem.

Zacznijmy od tego, że każdy element został ręcznie namalowany ze starannością, której nie powstydziliby się najlepsi rysownicy komiksów oraz kreskówek. Co więcej, każdy element jest tu interaktywny: stuknij w krzaki, a zatrzęsiesz ich liśćmi. Otworzysz drzwi, wzburzysz wodę i wydobędziesz dźwięk z głośników na kempingu, dzięki czemu wszyscy wczasowicze zaczną tańczyć w rytm muzyki.

Interakcje z otoczeniem wzbogacono efektami dźwiękowymi, stworzonymi za pomocą odgłosów wydawanych przez twórców – każdy, nawet najdziwniejszy dźwięk, wydobył się z ust osób odpowiedzialnych za oprawę audio. Dzięki temu ta produkcja pozytywnie wyróżnia się na tle konkurencyjnych tytułów, ma swoją osobowość.

MILI GOŚCIE

Wszystkie elementy w Hidden Folks wyglądają niezwykle przyjaźnie, a każdy z nich wykonano z ogromnym przywiązaniem do detalu. Aż chce się eksplorować ten rysunkowy świat, nawet jeśli dostajemy oczopląsu podczas wyszukiwania postaci na wielkich, zaludnionych planszach. A nie raz przyjdzie nam szukać drobnych elementów na wielkich, niemal bezkresnych obszarach.

Przykłady? Proszę bardzo. Na wielkiej pustyni musimy znaleźć robaka, w mieście ukryto piłeczkę golfową i nieustannie będziesz musiał zlokalizować postać, która wygląda niemal identycznie jak dziesiątki innych osób zaludniających podmiejskie ulice lub wnętrza budynków. To nie jest gra, w której liczy się refleks i szybkie rozwiązywanie zagadek. W Hidden Folks musisz rozwiązywać małe łamigłówki, które pozwolą ci odkryć poszukiwane elementy. Ucieszysz się także z tego, że nie musisz znaleźć wszystkich elementów,  aby przejść do kolejnej planszy.

Gdyby gra Hidden Folks wyszła na papierze, prawdopodobnie sięgnęłyby po nią wyłącznie dzieci. Ale nie wypuszczono jej na papierze – prosta i piękna grafika oraz interaktywne otoczenie sprawiają, że przyciągnie do siebie wielu graczy, którzy szukają odskoczni od codzienności czy przyjemnego sposobu na spędzenie czasu w drodze do pracy. To czarująca, piękna i doskonale zrealizowana zabawa w chowanego w wersji mobilnej.

Hidden Folks trafiła właśnie na Androida, Androida, a wcześniej mogli zagrać w nią posiadacze sprzętu z systemami iOS/tvOSmacOS oraz Windowsem (Steam).

PODOBNE POSTY

Odpowiedz