Algieria wyłączyła internet

Rząd Algierii poczynił ten krok, aby walczyć z oszustami.

Istnieją różne sposoby na walkę ze ściąganiem wśród studentów. Jedne uczelnie stawiają na egzaminy ustne, inne rozsadzają uczniów i pilnują ich jak niebezpiecznych skazańców, a rząd Algierii wyłącza internet w całym kraju, aby zapobiec wyszukiwaniu odpowiedzi na pytania przez Google oraz komunikatory pokroju Hangouta czy Messengera. Nie, to nie jest żart, władze tego kraju naprawdę odetnie mieszkańców od internetu, zarówno tego mobilnego, jak i stacjonarnego. Wygaszenie sieci nie będzie trwało długo – blokada zostanie nałożona wyłącznie w godzinach przeprowadzania egzaminów, a utrudnienia w dostępie do sieci potrwają do 25 czerwca.

To dość radykalna metoda na walkę z oszukiwaniem na egzaminach, jednak rządzący chcą zapobiec jakimkolwiek przekrętom – dwa lata temu pytania wyciekły do sieci, co postawiło pod znakiem zapytania miarodajność przeprowadzonych testów. Minister Edukacji, Nouria Benghabrit, z ciężkim podjęła tę decyzję, ale stwierdziła, że rząd musi zrobić wszystko, aby zapobiec ewentualnym nieprawidłowościom.

Mamy nadzieję, że w Polsce nikt nie pomyśli o wprowadzeniu podobnego rozwiązania i wyłączaniu internetu na czas trwania sesji na uczelniach wyższych.

Źródło

PODOBNE POSTY

Odpowiedz