100 milionów pokemonów

Pokemon GO,  ściągnięto właśnie 100 milionów razy. To może być początek ery AR.

Gdy nagle okazało się, że mieszkańcy niemal całego globu zagrywają się w Pokemon GO, jedna z wielkich stacji telewizyjnych i jej ekspert tłumaczyli ten fenomen tym, że jest to pierwsza gra wykorzystująca rzeczywistość rozszerzoną. Szkoda, że zaprosili do studia kogoś, kto wykazał się tak ogromną ignorancją i nie zgłębił tematu choć na tyle, by dowiedzieć się, że sami twórcy Pokemon GO mają już na swoim koncie podobną grę, Ingress. Nie wspominając o całej masie innych, mniej popularnych pozycjach.

Dziś okazało się, że gra została zainstalowana 100 milionów razy. Wynik imponujący jak na tak młodą produkcję i nie ma się co dziwić. Wydawca gry, studio Niantic, w pełni wykorzystało potencjał pokemonów,  smartfonów oraz rzeczywistości rozszerzonej. Sukces tego tytułu nie tkwi wyłącznie w wykorzystaniu technologii AR: Pokemon GO to gra prosta, pozbawiona skomplikowanych mechanizmów, łatwa do opanowania i uderzająca w nostalgię 30-latków, którzy za młodu fascynowali się grami serią Pokemon.

Niantin wyciągnęło wnioski z produkcji Ingressa i stworzyło grę, która trafia do szerokiego grona odbiorców. 100 milionów potencjalnych graczy to spory sukces oraz znak dla całej branży, że już od dawna jesteśmy gotowi na aplikacje rzeczywistości rozszerzonej – pod warunkiem, że będą to dobrze zaprojektowane aplikacje.

PODOBNE POSTY

Odpowiedz