10 najlepszych gier ze świata Gwiezdnych Wojen

Spędź Dzień Gwiezdnych Wojen z najlepszymi grami komputerowymi zainspirowanymi sagą George’a Lucasa.

Wybrał Andrew Hayward

Od premiery pierwszego filmu osadzonego w świecie Gwiezdnych Wojen minęło kilkadziesiąt lat, a twórcy gier wideo nie próżnowali i stworzyli kilkadziesiąt gier nawiązujących do tej kultowej sagi. Niemal co roku pojawia się co najmniej jedna gra zainspirowana sagą o rycerzach Jedi. I nic nie wskazuje na to, aby sytuacja miała ulec zmianie.

Niestety, nie każda z tych gier jest dobra. Tytuły na licencji to najczęściej marne wydmuszki, których lepiej nie dotykać, a właściciele marki Star Wars szastają licencją na prawo i lewo, przez co powstają gry po prostu koszmarne. Kinect Star Wars, pamiętasz. A może Masters of Teras Kasi? Uniwersum Gwiezdnych Wojen często jest zaśmiecane taką tandetą. Zbyt często.

Na szczęście nie wszystkie gry są złe, niektóre sprawiają, że jeszcze bardziej doceniamy świat wykreowany przez George’a Lucasa. Gry tak dobre, że czujemy się częścią tego wspaniałego uniwersum. Gry które wypełniają nas tą dziecięcą radością, którą promienieliśmy, gdy pierwszy raz oglądaliśmy te filmy w Sali kinowej. Wbrew pozorom takich tytułów jest wiele, ale my ograniczyliśmy się do 10 – naszym zdaniem – najlepszych.

Uczcijmy więc Dzień Gwiezdnych Wojen i niech moc będzie z wami! Oto nasi faworyci:

10) Star Wars Trilogy Arcade

Premiera: 1999

Prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się, dlaczego Sega nie przeniosła Gwiezdnych Wojen na Dreamcasta, ale w 1999 stworzyła jedną z najlepszych gier automatowych, która nawiązywała do pierwszej trylogii. Odtwarzała historię Luke’a za pośrednictwem strzelanki na szynach. Atak na Gwiazdę Śmierci? Bitwa o Hoth? Ścigacze przeciskające się przez gęsty las na Endor? Ekscytuje nas sama rozmowa o tych kultowych scenach.

Platformy: Arcade

9) Star Wars: Republic Commando

Premiera: 2005

Gra Republic Commando podeszła do tematyki Gwiezdnych Wojen w sposób nietypowy. Nie opowiadała o rycerzach Jedi, oraz postaciach i wydarzeniach znanych z filmów. Młodzi gracze określiliby ją jako połączenia Halo i Metroid Prime. Dzięki tej drużynowej strzelance mieliśmy okazję odkryć niezbadane rubieże uniwersum, dostaliśmy możliwość poprowadzenia elitarnej armii klonów. Ta gra to nieoszlifowany diament, o którym warto pamiętać.

Platformy: PC, Xbox

8) Star Wars Episode I: Racer

Premiera: 1999

Wyścig podracerów to jedna z niewielu scen z Epizodu I, która nie powoduje u nas odruchu wymiotnego. Co więcej, te wyścigi to prawdopodobnie najlepsza gra nawiązująca do sagi prequeli. Kiedy śmigasz między skałami i ścinasz zakręty w podracerach po brzegi wypełnionych paliwem rakietowym, masz wrażenie, że grasz w udany klon Wipeouta. Dziś wygląda paskudnie (zwłaszcza w wersji na N64), ale wciąż potrafi wciągnąć na długie godziny.

Platformy: N64, PC, Dreamcast, Game Boy Color

7) LEGO Star Wars: The Complete Saga

Premiera: 2007

Dziś łatwo o tym zapomnieć, ale to gry z serii Lego Star Wars stworzyły modę na tytuły na podwójnej licencji, łączące w sobie świat duńskich klocków oraz filmowe uniwersa. Niektórzy komentatorzy popkultury twierdzą, że to dzięki tej serii firma Lego nie zbankrutowała. The Complete Saga łączy w sobie trzy gry nawiązujące do epizodów z pierwszej trylogii, wzbogacono ją także o kilka poziomów, których nie uświadczyliśmy w pierwszych grach Lego Star Wars. To gigantyczna i wciągająca gra, w której nie sposób się nie zakochać.

Co więcej, użytkownicy Xboksa One oraz Xboksa 360, którzy subskrybują usługę Xbox Live Gold, będą mogli otrzymają ją za darmo w dniach 16-31 maja. Nie przegapcie takiej okazji!

Platformy: PS3, Xbox 360, PC, Wii, DS, iOS, Android

6) Star Wars Jedi Knight: Dark Forces II

Premiera: 1997

Pierwsza część Dark Forces przypominała coś na wzór Dooma, za to w Jedi Knight: Dark Forces II mogliśmy przejść ścieżką Jedi poruszając się po trójwymiarowym świecie. Walki na miecze, Moc… to dzięki nim Jedi Knight udowodnił, że gry z uniwersum Gwiezdnych Wojen nie muszą być klonami Quake’a. Najcieplej wspominamy grę w trybie wieloosobowym, miecze świetlne latające po całej planszy oraz pojedynki w wąskich korytarzach.

Platformy: PC

5) Star Wars: TIE Fighter

Premiera: 1994

Jeśli na początku lat 90. byłeś wyłącznie konsolowym graczem, obok nosa przeszło ci wiele genialnych gwiezdnowojennych symulatorów, które zapoczątkował X-Wing. Rok po premierze tej gry światło dzienne ujrzał TIE Fighter – bazował na tym samym silniku, ale pozwalał nam wcielić się w żołnierza Imperium i spojrzeć na konflikt z zupełnie innej perspektywy. Powstało wiele kontynuacji X-Winga, ale to TIE Fighter był najlepszym tytułem z serii i jedną z najlepszych gier nawiązujących do Gwiezdnych Wojen.

Platformy: PC

4) Super Star Wars

Premiera: 1993

Pamiętasz jak na początku Nowej Nadziei Luke walczył z Sarlaakiem? A zaraz potem skakał po wnętrzu łazika Jawów? Nie? Nic dziwnego, gdyż gra Super Star Wars dość luźno podchodzi do materiału źródłowego i skupia się przede wszystkim na zapewnieniu wspaniałej zabawy. Efekt? Otrzymujemy świetne połączenie zręcznościówki i strzelanki. To jedna z pierwszych gier wydanych na licencji Gwiezdnych Wojen, mimo to wciąż można się w niej zakochać.

Platformy: SNES, Wii, PS4, PS Vita

3) Star Wars: Battlefront

Premiera: 2015

Za ostatnią, najgłośniejszą grę osadzoną w świecie Gwiezdnych Wojen, odpowiada ekipa, która stworzyła serię Battlefield. To wieloosobowa strzelanka, która zachwyca wyglądem i samą rozgrywką Być może Battlefront nie jest najlepszą grą w świecie Gwiezdnych Wojen, ale to najbardziej gwiezdnowojenna gra komputerowa. Każda mapa, każdy dźwięk blastera i każdy wróg wyglądają dokładnie tak, jak w filmach. Żadna z gier nie otworzyła tak wiernie świata wykreowanego przed laty przez George’a Lucasa.

A już w przyszłym roku zadebiutuje Battlefront II, w którym będziemy mogli zmierzyć się zarówno z trybem jedno-, jak i wieloosobowym.

Platformy: PC, Xbox One, PS4

2) Star Wars Rogue Squadron II: Rogue Leader

Premiera: 2001

Wciąż nie powstała lepsza gra odwołująca się do pierwszej trylogii. Rogue Squadron II: Rogue Leader zaczerpnęła wszystkie najlepsze element z pierwszej części powstałej na konsolę N64, po czym w pełni wykorzystała moc GameCube’a, aby wynieść bitwy kosmiczne ku doskonałości. W dniu swojej premiery oczarowywała i jest prawdopodobnie najlepszym tytułem startowym wszechczasów. Szczerze? Według nas wciąż wygląda wspaniale.

Platformy: GameCube

1) Star Wars: Knights of the Old Republic

Premiera: 2003

Ten tytuł porzucił linię czasową znaną z filmów i opowiedział niezwykle wciągającą historię osadzoną 4000 lat przed wydarzeniami opisanymi przez George’a Lucasa, do czasów Starej Republiki. Ta gra od BioWare jest uważana za jeden z najlepszych tytułów stworzonych na licencji filmowej, to także dzięki niej studio zaistniało w świecie, pierwszy KotOR przetarł szlaki do powstania serii Mass Effect. Druga część nie jest aż tak dobra, ale i tak warto w nią zagrać.

Platformy: Xbox, PC, iOS, Android

Odpowiedz